Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Chyba tu chodzi bardziej o treść artykułu, czyli o bardzo wysoki wymiar kary (zwłaszcza te dwa lata), w wydawałoby się błahej sprawie. Sądze że zrobiono to dla statystyki, statystyka to statystyka, sprawcę ujęto, doprowadzono, wydano wyrok. Człowiek chory, biedny nie stać go na adwokata, zatem sprawa prosta. Dzięki takim sprawom będziemy mogli czytać w następnym roku: najlepsza policja w pomorskiem, najlepsza prokuratura, najsprawniejszy sąd, przybędzie okazji do gratulacji, orderów i awansów.
Coś ściemniasz brachu. Zastanawiam się jaki mają oni w tym interes. Czy to kolejna niedoróbka, czy celowy ruch? Wk ty coś wiesz. Może się podzielisz, bo ja niekumaty i tego nie łykam. Ciekawe kto tu kręci.
Ciekawe czy ten krakers, którego zjedli to ten sam co bierze kasę albo ekwiwalent za pisanie o bohaterach artykułów? Ciekawe czy to ten sam co mnie sądami straszy? Bohater normalnie. Order dla niego.[/url]
na szczescie nie wszystkie jajka sa PiSankami:) masz racje WK nie ma co sie scierac o slone ciasteczko spor zazegnany i oto chodzi szkoda ze nie zawsze idzie sie gogadac... wiatmy naczelnego dziennika pffu Expressu Kaszubskiego ktorego reguralnie czytam i jestem zadowolony z piora red. Drewka i Swiatkowskiego
czyli Adminie odpowiedzial mi Pan bez zajakniecia ale i bez sprawdzenia. no coz nie napisze ,ze sie z tego powodu ciesze.napisze ,ze mnie pan zrobil w przedswiateczne jajko.ale ok .zero zalu.nie ma o co scierac klawiaturek.tak tylko pytalem .w sumie mala rzecz a ..... pana J ŚWIATKOWSKIEGO witam jako forumowicz i jako czytelnik gazety.
Rzeczywiście, po sprawdzeniu pod artykułem widnieje dopisek. Najwyraźniej został on przeoczony przez osobę, która publikowała artykuł. Został on już dołączony do artykułu. Za jego brak bardzo przepraszam zarówno crackersa jak i red. Świątkowskiego.
Aj, aj, aj, dzień dobry się z Państwem, zdaje się, nazywa się to debiutem. Serdecznie pozdrawiam wszystkich piszących, czytających oraz administrujących (kolejność można sobie zmienić). Czuję się trochę zażenowany, że mój pierwszy raz musi pojawić się w takich okolicznościach... Doprawdy, myślałem, że zdobędę się na wejście dopiero gdy ktoś otworzy temat "Express się sprzedał", a tutaj taka siurpryza. Choć trrrochę się denerwuję i w zakłopotaniu przestępuję z nogi na rękę, chcę powiedzieć, co znalazłem w swojej poczcie, w rubryce "wysłane". Pod artykułem, który tak pochopnie udostępniłem Sz.P. Forumowiczom, nie sięgającym po żadne "brukowce", kiedy to samo znajdą już na forum, znalazłem dopisek "współpraca Crackers". Ponieważ jestem przekonany, że coś krakersa na łączach zeżarło, apeluję do wszystkich sklepów spożywczych w naszym powiecie "Krakersowicz musi zostać"! Pewien człowiek zapytany o to, jak oczyścić staw, odpowiedział "zaczekaj aż woda się ustoi" - dość mądrze jak na kogoś, kto żył dawno temu, zanim powstał internet. Życzę wszystkim dużo poczucia humoru i jeszcze więcej pieniędzy. podpisany - jak wyżej
Artykuł został opublikowany w takiej formie, w jakiej został przesłany do redakcji portalu - tzn. bez żadnych zmian.
gdybys Czcigodny adminie zechcial mnie jeszcze oswiecic odpowiedzia na moje pytanie gdzie zniknal tajemniczy cracers.bo przedruk to przedruk ale jakos z lekka obciety ;) dlugopis sie skonczyl?olowek zlamal?no bo nawet nie dopuszczam mysli,ze ktos cracersa celowo usunal.wiem ,ze to banalna sprawa w porownaniu ze zbrodnia Drewy ale tak po znajomosci moze pan kliknie pare literek WCZ Panie . z gory uprzejmie dziekuje.
Uprzejmie wyjaśniam. Aby dotrzeć do jak najszerszego kręgu czytelników redakcje portalu Kartuzy.info oraz tygodnika Express Kaszubski nawiązały współpracę polegającą między innymi na przedrukach niektórych artykułów, zarówno tych portalowych w Expressie jak i na odwrót. Mamy nadzieję, że dzięki temu, że będzie więcej ciekawych artykułów, to zarówno Kartuzy.info jak i Express Kaszubski będą bardziej atrakcyjne dla swoich czytelników.
Zygzak powiedz mi co Ty bierzesz, sam chętnie skorzystam, albo powiedz mi gdzie żyjesz, bo chyba nie w Polsce i nie w Kartuzach
no art. to czytalem dawno temu . uwazam ,ze jedyna kara dla tego "zboja" Drewy powinna byc kara smierci wzglednie dozywocie,straszny bandzior z niego. ;) gratulacje dla portalu!!!! uzyskac przedruk w dniu ukazania sie gazety z glownym artykulem (nazwalem go kiedys hiciorem zreszta,no i wyladowal na pierwszej stronie,sprawdzilo sie :lol: )to naprawde wyczyn. .portal gora!! po co kupowac ekspres skoro za darmoche mozna poczytac w portalu??? zaimponowaliscie mi "portalowcy". tylko kto zjadl krakersa? jak sie wycielo krakersa to sie powinno wyciac nazwisko na ś i co zostanie? samo imie..... : ;)
popieram to o czym piszesz, moja ciotka ostatnio przechodziła obok tej knajpy to ją że tak powiem na "zywca" okradli i gdzie policja ? nikt nic nie wie i nikt nic nie widział
jak wygląda reakcja policji wieczorami, przed lokalem już trudno mi powiedzieć jaka to nazwa bo się zmienia często chodzi mi o ten przy poczcie jak następnego dnia się tam przejdzie to widać ile alkoholu pije się na ulicy, czy w parku. a myślę, że i mieszkańcy się skarżyli na te zachowania.
jeszcze trochę goryczy mam wrażenie, że policja zajmuję się pierdołami, a poważne sprawy to czysty przypadek.
dlaczego już wyjaśniam. skradziono mi samochód policjant, który prowadził dochodzenie nawet się nie pofatygował, aby sprawdzić informacje, które mu dostarczyłem, mianowicie charakterystyczną część z mojego auta zauważyłem w innym, następnie po tygodniu od pierwszej kradzieży włamano mi się do drugiego auta skradziono radio i inne przedmioty, może skradzionoby i samochód, ale wystraszyła złodzieja sąsiadka. policjant dokładnie w drugim tygodniu po kradzieży zapewniał mnie, że sprawdzi wszystko. ja po przyjściu do domu otrzymałem od listonosza informację o zakończeniu postępowania podpisaną przez prokuratora p. malinowskiego. udałem się do niego, poinformowałem go, że znalazłem części z mojego auta lecz pan prokurator stwierdził, że mogę złożyć skargę na policjanta. dałem sobie spokój. jakoś to przeżyłem. nadmieniam, że numery samochodu z zamontowanymi częściami z mojego auta podałem policjantowi. dowiedziałem się tylko, że właściciel mieszka w gdyni. muszę powiedzieć ,że to cholernie daleko od takiego zadu..pia, jak kartuzy, aby to sprawdzić. ten fakt bardzo się przyczynił do tego, abym polubił policję, a takich przykładów z własnego życia mogę dostarczyć więcej na temat policji.
Senior trochę nie rozumiem twego sarkazmu. Jeśli można się zastanawiać nad powodami pojawienia się owych policjantów w tym właśnie sklepie, to wyrok tak na pierwszy rzut oka wydaje się zasadny, a pan Stanisław cierpieć z tego powodu raczej nie będzie. Takich spraw jak łamanie zakazu spożywania alkoholu w obrębie sklepu czy też składanie fałszywych zeznań nie można bagatelizować - to też prawo, a jeśli chcemy żyć w porządnym państwie to tego prawa musimy przestrzegać. Od jego egzekwowania jest właśnie policja. Nie możemy się oburzać, że Policjanci zajmują się tymi sprawami, od tego przecież są. My powinniśmy się jedynie cieszyć, że ich nie bagatelizują, nie przymykają na nie oczu. Od takich drobnych wykroczeń zaczynają się właśnie kariery przestępców, którzy obserwując m. in. takich panów jak p. Stanisław uczą się od najmłodszych lat tego, jak wygląda respektowanie prawa w Polsce.
brawo policja, brawo sąd nareszcie sukces. ujęcie groźnego przestępcy można zaliczyć do sukcesów. mam nadzieję, że policja będzie równie skuteczna w mniej groźnych przestępstwach takich jak jazda po pijaku, kradzieże i wybryki chuligańskie.
Chyba tu chodzi bardziej o treść artykułu, czyli o bardzo wysoki wymiar kary (zwłaszcza te dwa lata), w wydawałoby się błahej sprawie. Sądze że zrobiono to dla statystyki, statystyka to statystyka, sprawcę ujęto, doprowadzono, wydano wyrok. Człowiek chory, biedny nie stać go na adwokata, zatem sprawa prosta. Dzięki takim sprawom będziemy mogli czytać w następnym roku: najlepsza policja w pomorskiem, najlepsza prokuratura, najsprawniejszy sąd, przybędzie okazji do gratulacji, orderów i awansów.
Coś ściemniasz brachu. Zastanawiam się jaki mają oni w tym interes. Czy to kolejna niedoróbka, czy celowy ruch? Wk ty coś wiesz. Może się podzielisz, bo ja niekumaty i tego nie łykam. Ciekawe kto tu kręci.
Ciekawe czy ten krakers, którego zjedli to ten sam co bierze kasę albo ekwiwalent za pisanie o bohaterach artykułów? Ciekawe czy to ten sam co mnie sądami straszy? Bohater normalnie. Order dla niego.[/url]