Sześć kondygnacji, wszystkie wydziały pod jednym adresem, osiem przestronnych sal rozpraw z pomieszczeniami dla świadków i pokojami narad, w tym jedna z tzw. klatką dla niebezpiecznych przestępców, sala z trzema stanowiskami do przeglądania akt, bramka do kontrolowania osób wchodzących do obiektu, który przystosowany jest do potrzeb osób niepełnosprawnych - tak w wielkim skrócie prezentuje się nowa siedziba Sądu Rejonowego w Kartuzach Jego oficjalne otwarcie zaplanowano na wtorek.
Od poniedziałku Sąd Rejonowy w Kartuzach będzie funkcjonował wyłącznie w nowej siedzibie.
- Proces przenosi trwał od połowy grudnia, wiązał się z perturbacjami, ale dla pracowników. Starliśmy się tak przeprowadzać proces przenosin, by odbywał się on bez dużej szkody dla interesantów. Całkowicie nie było to możliwe, ale staraliśmy się, aby odbywały się zaplanowane rozprawy, co najwyżej zmieniał się budynek - mówi Adam Skórzewski, prezes Sądu Rejonowego w Kartuzach.
- Nowa siedziba to dwa budynki, odrestaurowany stary budynek wydziału ksiąg wieczystych oraz nowy budynek. Celem budowy nowej siedziby było poprawienie warunków pracy i obsługi interesantów. Z uwagi na to, że stare budynki swoją kubaturą nie były w stanie zaspokoić potrzeb sądu. Warunki pracy były ciężkie zarówno w sekretariatach, jak i na salach rozpraw. Odbijało się to na jakości pracy, jak i usług świadczonych obywatelom. Można powiedzieć, że sam budynek nigdy nie będzie stanowił o jakości i szybkości postępowań, ale niewątpliwie przekłada się na komfort wykonywanej pracy i komfort osób, które do nas przychodzą. Ten budynek powierzchniowo jest o około 1/3 większy niż oba budynki poprzedniej siedziby sądu. Jest o trzy sale rozpraw więcej. Posiada salę konferencyjną na potrzeby zebrań sędziów, jak i inne okazje. Posiada niebieski pokój do przesłuchań świadków, przestronne biuro obsługi interesanta - wymienia prezes kartuskiego sądu.
Sale rozpraw w większości mieszczą się w nowej części budynku. Co więcej, przy każdej z sali rozpraw znajduje się pokój narad oraz pomieszczenie dla świadków. Sale rozpraw są wyposażone w sprzęt do nagrywania.
- Pięć z ośmiu sal jest wyposażonych w system nagrywania i jak tylko zakończymy najpilniejsze rzeczy związane z przeprowadzką będzie go uruchamiać. Mamy tez całe oprzyrządowanie, by przy sali rozpraw znajdowała się elektroniczna wokanda. Jesteśmy na etapie instalowania systemu numerowego do biura interesanta, kasy i biura podawczego - dodaje prezes Adam Skórzewski.
W podziemiach znajduje się także specjalna sala rozpraw z wydzielonym, przeszklonym miejscem dla niebezpiecznych oskarżonych.
- Jest osobne wejście dla osób, które są doprowadzane na salę rozpraw przez konwój. Posiada specjalny ciąg komunikacyjny do sali tzw. klatką. Inaczej też jest skonstruowane pomieszczenie dla osób zatrzymanych - wyjaśnia sędzia Skórzewski.
Na holu stanie tablica informacyjna, na której będzie można znaleźć rozkład poszczególnych wydziałów i sal. Przy wejściu pojawiła się bramka. Każda osoba wchodząca będzie sprawdzana przez ochroniarzy. Budynek posiada jedno wejście, przy którym zlokalizowano pokój dla ochrony.
- Ochrona będzie kontrolować wchodzące osoby, jak i wskazywać w jakie miejsce się udać - uzupełnia prezes Adam Skórzewski.
Budynek wyposażony jest w windę.
Oficjalne otwarcie nowej siedziby Sądu Rejonowego w Kartuzach odbędzie się we wtorek.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nadzwyczajnej kaście takie coś???!!! Do chlewa ich niech świniom paszę sypią zamiast bawić się w polityków a ludzi mieć za nic! Jak ktoś woli politykować zamiast pracować jak prawdziwy sędzia to zapraszamy na budowę albo do Biedronki !!!
Po co im to?
Pisiorek - nie wszyscy muszą kończyć tam gdzie ty spędziłeś całe życie (chlew). Wystarczyło się uczyć to sam mógłbyś być członkiem tej kasty, a nie wylewać swoje żale na jakimś pomniejszym regionalnym portalikowym forum.
gość -bronisz kasty ,jesteś ślepcem
Rolnik czy nie rolnik. Nie jeden z nich ma wyższe wykształcenie niż Wy.
Gdyby nie oni nie mielibyście co jeść. Więc zastanówcie się zanim po raz kolejny wspomnicie o chlewie...
Jak wygląda tam sprawa z parkingiem? Nie ma żadnej tabliczki, a interesantów goni ochroniarz
Nadzwyczajnej kaście takie coś???!!! Do chlewa ich niech świniom paszę sypią zamiast bawić się w polityków a ludzi mieć za nic! Jak ktoś woli politykować zamiast pracować jak prawdziwy sędzia to zapraszamy na budowę albo do Biedronki !!!
Po co im to?
Pisiorek - nie wszyscy muszą kończyć tam gdzie ty spędziłeś całe życie (chlew). Wystarczyło się uczyć to sam mógłbyś być członkiem tej kasty, a nie wylewać swoje żale na jakimś pomniejszym regionalnym portalikowym forum.