Po najwyższe trofeum drugiego turnieju Grand Prix Polski młodzików, po niezwykle zaciętych i emocjonujących pojedynkach, sięgnął młody zawodnik UKS Lis Sierakowice Samuel Michna. W finale pokonał pokonał rozstawionego z numerem jeden Patryka Żyworonka (ZKS Zielona Góra). Mieszkaniec gminy Sierakowice osiągnął najlepszy wynik w swojej kategorii wiekowej.
Kolejny sukces ma na swoim koncie Samuel Michna - wychowanek Uczniowskiego Klubu Sportowego Lis Sierakowice. W połowie października wywalczył wicemistrzostwo Polski w rozgrywanych w Luboniu Mistrzostwach Polski LZS w Tenisie Stołowym, a w weekend sięgnął po najwyższe trofeum drugiego turnieju Grand Prix Polski młodzików, który odbył się w hali im. Andrzeja Grubby w Brzegu Dolnym. Zarówno półfinałowy pojedynek, jak i finał należały do niezwykle zaciętych i emocjonujących.
- Można śmiało powiedzieć, że to najlepszy wynik Samuela w tej kategorii wiekowej. W półfinale pokonał rozstawionego z numerem dwa Aleksa Pakułę (Bogoria Grodzisk Mazowiecki), a w finale rozstawionego z numerem jeden Patryka Żyworonka (ZKS Zielona Góra) - komentuje trener Paweł Michna.
Dodajmy, że finał Samuel Michna zakończył wynikiem 3:2 (11:9, 11:7, 6:11, 5:11, 11:4). W całym turnieju zawodnik UKS Lis Sierakowice wygrał siedem pojedynków.
Gratulujemy i życzymy kolejnych sukcesów!
Trzeci turniej z cyklu Grand Prix Polski młodzików odbędzie się w pierwszy weekend marca 2022 roku.
fot. UKS Lis Sierakowice
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W sporcie liczą się indywidualności brawo młody-sukcesów
To w sierakowicach już są Samuele boże tak szybko dotarli
Są też Natany, Jakuby, Aarony i inne starotestamentalne. Chyba zaczynamy grać w otwarte karty. Najwyższy czas!
Trener staruszek ale jeszcze działa, brawo za chęci w propagowaniu sportu wśród młodzieży. Pomimo wieku, zapewne braku czasu jak na emeryta przystało i niejednej dolegliwości jeszcze dziadek daje rade. Tak trzymać seniorzy !!!
W sporcie liczą się indywidualności brawo młody-sukcesów
To w sierakowicach już są Samuele boże tak szybko dotarli
Są też Natany, Jakuby, Aarony i inne starotestamentalne. Chyba zaczynamy grać w otwarte karty. Najwyższy czas!