Mimo deszczowej aury, wśród uczestników żukowskiej Nocy Muzeów zapanowała pogoda ducha. Historia przemówiła, a miasto odsłoniło przed mieszkańcami niejeden sekret. Specjalnie dla uczestników Nocy Muzeów udostępniono do zwiedzania krypty w podziemiach kościoła ponorbertańskiego. Dreszczyku emocji dodawały też postaci w strojach historycznych wyłaniające się z cienia niczym duchy przeszłości.
Nocne eksplorowanie historii miasta połączono z grą miejską "Spacer z Duchem". Grupki liczące do pięciu osób wędrowały ulicami Żukowa, po drodze rozwiązując zagadki. Trasę gry wyznaczała specjalna mapka.
– Mapka obejmuje teren zakonu, rondo i siedzibę Ośrodka Kultury i Sportu w Żukowie. Uczestnicy odkrywają sześć punktów, rozwiązują zagadki i rebusy. Za każdą rozwiązaną zagadkę otrzymują pieczątkę. Z tymi pieczątkami wracają do nas i otrzymują talon na pamiątkową monetę, która została stworzona specjalnie na dzisiejszy dzień - powiedziała Paulina Milczanowska z Ośrodka Kultury i Sportu w Żukowie.Reklama




Podczas imprezy drzwi do Muzeum Norbertanek Żukowskich były szeroko otwarte dla wszystkich zwiedzających. O przeszłości miasta, sekretach klasztoru norbertanek, i dziś już zapomnianych obyczajach dawnych mieszkańców Żukowa opowiadała przewodniczka Magdalena Maliszewska. Dzieliła się historią kościołów św. Jana Chrzciciela oraz poklasztornego, zachęcała też aby zejść do podziemnej krypty.
Panowała zimna i deszczowa aura, toteż nie brakowało uczestników, którzy z przyjemnością kosztowali rozgrzewające herbaty przygotowane według ziołowych receptur – samo zdrowie! Na uczestników czekały też warsztaty plastyczne, wystawy dawnych fotografii Żukowa (również w formie VR) oraz Fire Show w wykonaniu Sztukmistrza Pablo. To była niezapomniana przygoda!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze