Reklama

Sierakowice i Kartuzy na wyborczej trasie Janusza Palikota

Na przedwyborczej trasie Janusza Palikota, pomiędzy Słupskiem i Gdańskiem, znalazły się też Kartuzy i Sierakowice. Kandydat na prezydenta RP rozdawał swoje ulotki i pocztówki, dyskutując przy tym z mieszkańcami.

Skąd Kartuzy i Sierakowice na trasie wyborczej Janusza Palikota?

- Odwiedziłem właśnie Słupsk, teraz jestem w drodze do Gdańska, gdzie o 13:45 mam konferencję przed Centrum Solidarności. Po drodze zatrzymuje się w różnych większych miejscowościach, czasami wygłaszając jakieś przemówienia, czasami po prostu przechadzając się i rozdając ulotki. Jest to mój sposób prowadzenia kampanii wyborczej, o takiej porze nie da się zebrać ludzi na zamkniętych spotkaniach, natomiast w miejscach takich jak targi czy bazary, można liczyć na więcej osób - mówi Janusz Palikot.

Janusz Palikot jako polityk, wśród ludzi młodych rozpoznawalny jest głównie ze względu na postulowanie legalizacji marihuany.

- Młodzież pyta tylko o legalizację, żadne inne tematy ich nie interesują. A przecież jest kwota wolna od podatku, firma na próbę, polityka zagraniczna, bezpieczeństwo czy też tworzenie miejsc pracy - tłumaczy kandydat na prezydenta.

Oprócz tego, kandydat na prezydenta dał się poznać także jako zwolennik państwa świeckiego.

- Przedstawiam mój siedmiopunktowy plan dla Polski. W punkcie pierwszym mówię o ustawie o tworzeniu miejsc pracy i podwyższaniu wynagrodzeń. Mówię też o świeckim państwie, o rozdzieleniu państwa od kościoła, o tym, że śluby i pogrzeby powinny być za darmo. Ale to wszystko są kwestie z których jestem znany i ludzie zazwyczaj o nie, nie pytają - przedstawia Janusz Palikot.

W swoim siedmiopunktowym programie, Janusz Palikot postuluje likwidację ZUS i KRUS, a zamiast składek miałaby powstać tak zwana "emerytura obywatelska".

- Chodzi o to żeby nie dawać górnikom na prawo i na lewo tych miliardów, o których mówi Ewa Kopacz. Można ich oczywiście dotować, ale tylko widząc w tym jakiś cel, czyli obniżenie cen węgla kamiennego, a jest on po prostu za drogi. A przy tak wysokiej cenie prądu, wynikającej z cen węgla, nie będzie w Polsce rozwoju gospodarczego - mówi kandydat na prezydent.

Zdaniem kandydata na prezydenta, ludzie często są mylnie przekonani o tym, że rola głowy państwa ogranicza się do nadawania oznaczeń.

- I nie jest prawdą, że prezydent niczego nie może. Prezydent Kwaśniewski doprowadził rząd Jerzego Buzka do utworzenia szesnastego województwa, świętokrzyskiego. Mógł zmusić rząd do innego działania? Mógł. Zablokował też reformę podatków Balcerowicza. Prezydent nie jest tylko od odznaczeń i żyrandola. Ma realną władzę w Polsce - tłumaczy Janusz Palikot.

MSz
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    info - niezalogowany 2015-02-26 00:13:54

    http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/235128-sprawy-ida-normalnym-torem-prezydent-komorowski-o-braku-ostatecznych-wynikow-wyborow-samorzadowych to też nic lepsze.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Konto usuniete nr 28 - niezalogowany 2015-02-25 20:12:39

    masakra

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    venidomine - niezalogowany 2015-02-25 18:13:51

    Znany pedofil Janusz P. rozdaje obrazki, ulotki (rodzice aby wiedzą o czym?) i pewnie lizaki?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości