W sobotę na sierakowickim cmentarzu spoczął Czesław Polejowski, wieloletni Prezesem Ochotniczej Straży Pożarnej w Sierakowicach. W jego ostatniej drodze towarzyszyły mu tłumy ludzi - rodzina, przyjaciele, współpracownicy, dawni i obecni strażacy, a także przedstawiciele władz samorządowych oraz mieszkańcy.
Czesław Polejowski zmarł w wieku 68 lat. Przez dokładnie 50 lat był członkiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Sierakowicach. Służbę rozpoczął w 1965 roku, po zaledwie 11 latach został Naczelnikiem tejże jednostki, później zaś jej Prezesem. Funkcję tę sprawował do 2011 roku, kiedy to nadano mu godność Prezesa Honorowego. W uznaniu jego zasług odznaczono go Brązowym i Złotym Krzyżem Zasługi, Brązowym, Srebrnym i Złotym Medalem za Zasługi dla Pożarnictwa. Także władze Związku uhonorowały go najwyższym odznaczeniem - Złotym Znakiem Związku OSP RP.
- Druh Czesław Polejowski widział potrzebę społecznego działania i niesienia pomocy ludziom zagrożonym przez pożar, poprzez swą społeczną służbę w ochronie przeciwpożarowej, którą pełnił do ostatnich dni, pomagając potrzebującym tak, jak umiał i jakie miał możliwości. Nie sposób w tak smutnym dla nas dniu oddać pełnej działalności zmarłego w okresie 50 lat. Jego szlachetnej, bezgranicznej i bezinteresownej działalności - wspomina zmarłego Edmund Kwidziński, komendant PSP w Kartuzach.
Na pogrzeb wieloletniego Naczelnika zjechała niemalże cała strażacka brać z powiatu - członkowie czynni i byli strażacy PSP oraz delegacje wszystkich lokalnych jednostek OSP. Obecni byli także i przedstawiciele władz samorządowych, przyjaciele i najbliższa rodzina zmarłego, między innymi jego synowie Daniel, obecny Prezes OSP w Sierakowicach oraz Tomasz, skarbnik jednostki.
- Druhu Naczelniku, Druhu Prezesie! Twoja ziemska wędrówka dobiegła końca, jednak na zawsze pozostaniesz w naszej pamięci jako dobro, dzięki któremu czuliśmy się lepsi, szczęśliwsi i bezpieczniejsi. Będziesz na zawsze z nami, mimo, że do domu już nie wrócisz. Zapewne chciałbyś jeszcze coś do nas powiedzieć, lecz nie możesz. Myślę, że jego myśli wyrażą słowa: "Jeśli mnie szukacie, szukajcie mnie w Waszych sercach, u tych, którzy mnie kochali żyć będę najdłużej" - tymi słowami żegna Czesława Polejowskiego, Edmund Kwidziński.
- Dzisiaj, a jednak po raz ostatni na barkach młodszych kolegów przebyłeś drogę, którą wielokrotnie zmierzałeś. Jako Prezes, wezwałeś nas na ostatnią zbiórkę. Melduję, stawiliśmy się w komplecie, aby oddać Ci ostatnią posługę, na którą w pełni zasłużyłeś. Dla jednostki OSP w Sierakowicach byłeś druhem, na którego zawsze można było liczyć. Spoczywaj w pokoju! Cześć Twojej Pamięci! - dodaje.
Czesław Polejowski spoczął na cmentarzu parafialnym w Sierakowicach.
MSz, NB
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze