W nocy z poniedziałku na wtorek pewien mężczyzna zamówił kurs u gdańskiego taksówkarza, który miał go zawieść do Kartuz. Gdy dojechali na miejsce, mężczyzna zaatakował kierowcę, po czym zabrał mu pieniądze i uciekł.
We wtorek o godz. 1.20 gdański taksówkarz złożył zawiadomienie w kartuskiej komendzie policji. Pewien mężczyzna zamówił u niego kurs z Gdańska do Kartuz, płacąc mu banknotem dwustuzłotowym. Gdy dotarli na ulicę Łąkową w Kartuzach, mężczyzna chciał wysiąść.
- Wtedy uderzył taksówkarza pięścią w nos, a następnie zabrał pieniądze i uciekł - oznajmiła Jarosława Krefta, rzecznik prasowy KPP w Kartuzach.
Patrolujący policjanci z Kartuz i z Chmielna natychmiast podjęli działania, mające na celu zatrzymać sprawcę. Niedługo potem mężczyzna wpadł w ręce funkcjonariuszy. Okazał się nim 23-letni mieszkaniec gminy Kartuzy. Osadzono go w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych.
- W środę Prokurator Rejonowy w Kartuzach zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego w wysokości 5 tysięcy złotych - powiedziała Jarosława Krefta.
pio
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze