Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Poznałem osobiście Panią Anie, po której było widać zmęczenie ale uśmiech z twarzy nie schodził. Widać, że kocha je potrafii zarazić drugiego człowieka miłością do nich a one traktują ją jak swojego członka stada bo podąrzały za nią krok w krok na wybiegu. Wszystkie zwierzęta są bardzo łagodne i przyjazne. Kucyki biegają gdzie chcą i same grzebią po kieszeniach szukając smakołyków.
Słuchaliśym z rodziną historii tej pani w Radiu Gdańsk. Niesamowita moc i siła
Wielkie dzięki ludziom którzy ratują zwierzęta, nie tylko konie, ale każdego zwierzaka. Bo są też tacy którzy kochają zwierzęta gdy mają je na talerzu, a ich skóry i poroża na ścianach. Są tacy którzy kochają lasy kiedy widzą je w postaci desek. Tak jak ten który się zawinął, a teraz "caryca Katarzyna" wygłasza o nim peany pochwalne jaki to był miłośnik przyrody.
Zawsze marzyłem o tym, żeby mieć konie. Przynajmniej dwa. W tym celu przeprowadziłem się z Gdańska na kaszubską wieś, kilkanaście lat temu. Ale do dzisiaj nie mam ani jednego konia, ani nawet stajni. Pozostają zatem tylko marzenia, ktotre raczej już się nie spełnią. Ale imponują mi tacy pasjonaci.
Re: Panie Waldku Zawsze można konia adoptować:) również z Kucykowa! każda pomoc się liczy - fizyczna i finansowa, konie nawiązują z ludźmi interakcje, a zdrowe konie chętnie zażywają odrobiny ruchu:)
Poznałem osobiście Panią Anie, po której było widać zmęczenie ale uśmiech z twarzy nie schodził. Widać, że kocha je potrafii zarazić drugiego człowieka miłością do nich a one traktują ją jak swojego członka stada bo podąrzały za nią krok w krok na wybiegu. Wszystkie zwierzęta są bardzo łagodne i przyjazne. Kucyki biegają gdzie chcą i same grzebią po kieszeniach szukając smakołyków.
Słuchaliśym z rodziną historii tej pani w Radiu Gdańsk. Niesamowita moc i siła
Wielkie dzięki ludziom którzy ratują zwierzęta, nie tylko konie, ale każdego zwierzaka. Bo są też tacy którzy kochają zwierzęta gdy mają je na talerzu, a ich skóry i poroża na ścianach. Są tacy którzy kochają lasy kiedy widzą je w postaci desek. Tak jak ten który się zawinął, a teraz "caryca Katarzyna" wygłasza o nim peany pochwalne jaki to był miłośnik przyrody.