Tegoroczna, szósta już edycja Festiwalu Przyjemności Muzycznych, jak na nazwę imprezy przystało, była dla zgromadzonej w piątkowy wieczór nad Jeziorem Ostrzyckim publiczności prawdziwą muzyczną ucztą. Na scenie zobaczyliśmy obiecujące siostry Pruś oraz dwie ikony polskiej estrady - Grażynę Łobaszewską i Stanisława Soykę. Oba występy nagrodzono owacją na stojąco. W sobotę ciąg dalszy.
Starostwo Powiatowe w Kartuzach, które jest pomysłodawcą i zarazem organizatorem ostrzyckiej imprezy, po raz kolejny stanęło na wysokości zadania, zapraszając na Kaszuby uznane i wysoko cenione w branży nazwiska. Tak jak i w poprzednich latach, program koncertów udało się zresztą zróżnicować, dzięki czemu serwowana muzyka z pewnością trafi w gusta najbardziej wybrednych nawet słuchaczy.
Tegoroczny festiwal otworzył urodziwy i wielce utalentowany duet sióstr Pruś. Zarówno Kinga, jak i Karolina z muzyką związane są od dzieciństwa. W tym związana była też ich ścieżka edukacyjna, a teraz coraz śmielej poczynają sobie na rynku muzycznym jako wzięci wykonawcy. A że na muzyce się znają i doskonale potrafią robić to, czym się zajmują - udowodniły w piątek wieczorem w Ostrzycach.
Sylwetki kolejnego wykonawcy pierwszego dnia festiwalu już przybliżać nikomu nie trzeba. Grażyna Łobaszewska zaserwowała przegląd niemalże całej swojej twórczości, od najbardziej znanych utworów, jaki i piosenek z najnowszej płyty. Pojawiły się też muzyczne wspomnienia innych legend - Czesława Niemena czy Grzegorza Ciechowskiego.
Finał piątkowego koncertu należał do Stanisława Soyki i jego zespołu. Podobnie jak w przypadku Grażyny Szapołowskiej, artysta postawił na klasyki swojej twórczości, takie jak "Cud Niepamięci", "Tolerancja (Na miły Bóg)" czy "Absolutnie nic", ale także muzykę poetycką nawiązującą do tekstów Agnieszki Osieckiej, ponownie Czesława Niemena czy Boba Dylana.
Po takim otwarciu tegorocznego Festiwalu Przyjemności Muzycznych wykonawcy przewidziani na sobotni występ nie będą mieć łatwego zadania. Zapowiada się jednak równie udany, choć zdecydowanie bardziej energetyczny wieczór z zespołami Kobiety, folkowymi Bubliczkami czy Dorotą Miśkiewicz.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze