Dr Jan Mordawski jest geografem, wykładowcą Uniwersytetu Gdańskiego, autorem kilkunastu podręczników szkolnych do geografii. Szereg swoich publikacji poświęcił także tematyce pomorskiej i kaszubskiej m.in. „Geografia województwa gdańskiego”, „Statystyka ludności kaszubskiej”.
2 lutego 2006 r. uczniowie Zespołu Szkół w Czeczewie spotkali się z dr J. Mordawskim. (wk)
Natalia Groth: Jakie jest kryterium przynależności do grupy etnicznej ?
Jan Mordawski: Ja przyjmuję, za kryterium przynależności etnicznej, przede wszystkim, poczucie tożsamości, to znaczy - za kogo ja się uważam. Jeżeli ktoś uważa się za Kaszubę to chociaż nie zna języka, jest Kaszubą.
Angelika Kreft: Jakie są granice geograficzne Kaszub ?
J.Mordawski: Wyróżniamy: „Kaszuby etniczne”, gdzie większość mieszkańców to Kaszubi i „Kaszuby historyczne”, gdzie odsetek tych mieszkańców jest mniejszy (ale jeszcze około 200 lat temu Kaszubi te tereny zamieszkiwali).
Zatem Kaszuby etniczne to: powiat pucki, wejherowski, kartuski, kościerski, lęborski (jego południowo - wschodnia część),chojnicki (w części północnej), Bytowski (w części wschodniej) i Trójmiasto (gdzie odsetek Kaszubów wśród wszystkich mieszkańców jest mały ale gdzie Kaszubów, pod względem liczebności, jest najwięcej).
Brygida Phillipp: Gdzie jest, według Pana, centrum etniczne Kaszub ?
J.Mordawski: Za centrum etniczne uważam te tereny, gdzie ponad połowa ludności to mieszkańcy z rodowodem kaszubskim.
Adrian Kreft: Czy Kaszubi mieszkają także poza granicami etnicznymi ?
J.Mordawski: Oczywiście, że mieszkają. Jako autor podręczników, jeżdżąc po różnych miejscowościach Polski, wszędzie spotykam Kaszubów, którzy na przykład przeprowadzili się stąd na Śląsk.
Angelika Kreft: Jaka jest obecnie liczba Kaszubów ?
J.Mordawski: Liczebność Kaszubów, gdzie oboje rodziców są Kaszubami sięga blisko 400 tys. i około 200 tys. z częściowym rodowodem (jeden z rodziców jest Kaszubą).
Brygida Phillipp: W jaki sposób zbierał Pan materiały do sporządzenia statystyki ludności kaszubskiej ?
J.Mordawski: Wysyłałem maile do osób ankietowanych, rozmawiałem telefonicznie z dyrekcjami 185 szkół. W niektórych gminach, tam gdzie miałem wątpliwości, osobiście odwiedziłem szkoły.
Dziękujemy za rozmowę.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze