Reklama

Spowodował kolizję będąc pijany? Proces byłego policjanta ruszy za rok

Za rok ma ruszyć proces byłego już policjanta Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach, który pod koniec września ubiegłego roku, mając we krwi ponad dwa promile alkoholu, miał spowodować kolizję w Kartuzach. Marcin S. został zwolniony ze służby, a prowadzone wobec niego postępowanie dyscyplinarne zostało umorzone.

Prokuratura Rejonowa w Wejherowie zakończyła się już postępowanie wobec byłego policjanta Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach, który pod koniec września ubiegłego roku, będąc w stanie nietrzeźwości miał spowodować kolizji. 

- W tej sprawie 9 grudnia 2020 roku Prokuratura Rejonowa w Wejherowie skierowała do Sądu Rejonowego w Kartuzach akt oskarżenia. Mężczyzna nie przyznał się zarzucanego mu czynu. Podczas składania wyjaśnień, oświadczył, że nie pamięta przebiegu zdarzenia - podaje prokurator Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. 

Reklama

Zakończyły się też postępowania wszczęte przez Komendanta Powiatowego Policji w Kartuzach. 

- Policjant został zwolniony ze służby 7 października 2020 roku. Postępowanie dyscyplinarne zakończyło się 21 października 2020 roku wydaniem orzeczenia o umorzeniu postępowania z uwagi na na to, że funkcjonariusz został wcześniej zwolniony ze służby - informuje podkom. Aleksandra Drewa, p.o. rzecznika prasowego Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach. 

Proces byłego już policjanta ma ruszyć w lutym 2022 roku. 

Reklama

Oskarżony to 32-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego. W Policji służył niespełna dziesięć lat jako funkcjonariusz wydziału prewencji kartuskiej policji.

Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w 21 września 2020 roku około godz. 21. 35 na ul. Wzgórze Wolności w Kartuzach. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący volkswagenem 32-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego go pojazdu marki audi, którym kierował 26-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego. Doszło do zderzenia, volkswagen najechał na tył audi. 32-latek kierujący volkswagenem to funkcjonariusz policji, który był  poza służbą. Pojawiło się podejrzenie, że mężczyzna może znajdować się pod wpływem alkoholu. Na miejsce wezwano prokuratora. Mężczyzna odmówił badania alkomatem. Funkcjonariusza zabrano do szpitala, gdzie pobrano mu krew do badań.

Reklama

Badanie krwi wykazało, że mężczyzna miał we krwi ponad dwa promile alkoholu. Przedstawiono mu zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości.  Podejrzany nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. Prokurator zastosował wobec niego środki wolnościowe w postaci dozoru policji, zakazu opuszczania kraju, poręczenia majątkowego oraz zawiesił go w wykonywaniu czynności funkcjonariusza Policji.

Komendant Powiatowy Policji w Kartuzach wszczął z kolei wobec niego postępowanie dyscyplinarne oraz procedurę zwolnienia ze służby. 

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Drajwer - niezalogowany 2021-01-19 19:40:50

    Skoro nic nie pamięta to niewinny, niebieska pomroczność

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Zwykły obywatel - niezalogowany 2021-01-19 20:09:32

    Witam ,zastanawiam się jak to jest ,Kartuscy policjanci albo kolizje po pijaku /3 złapanych/albo narkotyki ,,brawo dla komendy ,,a jak by ich przebadał na alkomacie ,nie nie lepiej nie ,,

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • 1248 - niezalogowany 2021-01-20 19:01:39

    Jakie narkotyki , to tez były czy piszesz o tym co pracował w Gdańsku ?

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości