Reklama

Sprawa Mariana Hincy analizowana przez policję w Gdańsku

22/01/2010 14:47
Wracamy do sprawy Mariana Hincy, rolnika ze Smołdzina. Prokuratura Rejonowa w Gdańsku Wrzeszczu odsłuchała materiały z sesji Rady Powiatu Kartuskiego z 24 września 2009 roku. Teraz sprawą zajmie się Komenda Miejska Policji w Gdańsku, która - jak udało nam się dowiedzieć - ma wykonać czynności zlecone przez prokuratora. Jakie? Niestety, nie wiadomo.

Jak stwierdził Witold Niesiołowski z Prokuratury Rejonowej w Gdańsku Wrzeszczu materiały z sesji Rady Powiatu Kartuskiego, które trafiły do ich jednostki, były w kiepskiej jakości. Uzyskano jednak opinię biegłego odnośnie zapisu przebiegu sesji. Prokuratura Rejonowa w Gdańsku zdecydowała, iż Komenda Miejska Policji w Gdańsku ma wykonać zlecone przez prokuraturę czynności w związku ze sprawą. Niestety, nie udało nam się dowiedzieć o jakie czynności chodziło Witoldowi Niesiołowskiemu. Jak na razie Komenda Miejska Policji nie otrzymała jeszcze akt sprawy.

Zarzuty postawione przez Mariana Hincę traktowane są jako pomówienie. Należałoby jednak zapytać, czy prokuratura bierze pod uwagę ewentualność, iż rolnik ze Smołdzina może mieć rację?

- Prokuratura Rejonowa w Gdańsku Wrzeszczu ściągnęła wszystkie akta sprawy, które dotyczyły tego pomówienia - stwierdził Witold Niesiołowski. - Jeżeli zarzuty postawione przez Mariana Hincę okażą się prawdziwe, postępowanie w jego sprawie zostanie umorzone.

Przypomnijmy, że zanim tematem zajęła się jednostka prokuratury w Gdańsku Wrzeszczu sprawa została przekazana Prokuraturze Okręgowej w Gdańsku. Jak jednak stwierdziła tamtejsza rzeczniczka prasowa Grażyna Wawryniuk ich zadaniem było jedynie skierowanie sprawy do innej jednostki prokuratury rejonowej.

Zapytaliśmy się rzeczniczki dlaczego nie zostało wszczęte postępowanie w sprawie przestępstw, o których informuje Marian Hinca, tylko wszczyna się postępowanie w sprawie pomówienia, którego się rzekomo dopuścił.

- Nie ocenialiśmy tej sprawy pod względem merytorycznym - oznajmiła - W związku z tym trudno jest mi dokonać oceny sytuacji.

Sprawę śledzimy od 24 września br. kiedy to odbyła się sesja Rady Powiatu Kartuskiego. Marian Hinca zarzucił wtedy kartuskiej policji i prokuraturze m. in. fałszowanie dokumentów oraz ukrywanie faktów. Wszczęte zostało dochodzenie dotyczące pomówienia kartuskiej prokuratury oraz policji.

Do tematu wrócimy wkrótce.

Andrzej Baranowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    alica - niezalogowany 2010-01-26 22:29:18

    Jeśli zarzuty są pod adresem prokutatury i policji, a sprawę bada policja i prokuratura, to chyba jest tu coś nie po kolei... Nie można być sędzią w swojej własnej sprawie - mówi jedna z fundamentalnych zasad prawa. Trzymamy kciuki za wyjaśnienie tego zamieszania, choć słabo w nie wierzymy pozdrawiamy www.kaszebskorewolucejo.pl

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    miki740 - niezalogowany 2010-01-24 15:41:34

    A może ktos się zajmie tym panem ktory stoi na tle godła chciałbym zauważyc ze pewnego razu w biedronce przy stoisku z owocami wyjadal winogrona z półki stalem akurat na przeciwko z swoim dzieckiem które zwrocilo mi uwage na ten fakt. Po chwili stania i patrzenia w strone pana Kwidzinskiego zorientowal się i szybko oddalil sie z tego miejsca. Czy to przystoi takiemu urzednikowi.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości