Łączną karą w wysokości 130.000 zł ukarany został właściciel jednej ze stacji demontażu pojazdów w powiecie kartuskim. Inspektorzy WIOŚ w Gdańsku podczas planowanej kontroli stwierdzili szereg uchybień, w tym m.in. brak monitoringu wizyjnego części miejsc magazynowania odpadów, czy nieprawidłowego magazynowania olejów odpadowych.
Jak informuje Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Gdańsku, kontrolowana stacja demontażu pojazdów posiada wymagane decyzje, w tym decyzję marszałka województwa pomorskiego określającą gospodarkę odpadami, wydaną na prowadzenie tego typu działalności na jednej działce. Jednakże przedsiębiorca zgromadził na terenie kolejnych czterech działek, na które nie posiadał pozwolenia, około 700 pojazdów wycofanych z eksploatacji, odpady oraz części pojazdów.
Ponadto podczas kontroli stwierdzono między innymi:
W marcu przeprowadzono postępowanie pokontrolne, które zakończyło się nałożeniem na właściciela złomowiska kar pieniężnych:
- 100 000 zł za nieprowadzenie monitoringu wizyjnego miejsc magazynowania odpadów palnych, takich jak opony samochodowe, tworzywa sztuczne, gąbki czy guma (największa z kilku pryzm miała 20 metrów długości, 15 metrów szerokości i 4 metry wysokości);
- 10 000 zł za magazynowanie olejów odpadowych niezgodnie z przepisami, co polegało na braku zabezpieczenia pojemników przed działaniem czynników atmosferycznych czy też brakiem oznakowania miejsc magazynowania tych odpadów;
- 20 000 zł za prowadzenie ewidencji odpadów niezgodnie ze stanem rzeczywistym, co polegało między innymi na niewpisywaniu w kartach ewidencji masy i rodzaju odpadów powstałych z demontażu pojazdów.
Jak informuje Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Gdańsku, wobec podmiotu odpowiedzialnego toczą się kolejne postępowania.
info. WIOŚ w Gdańsku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze