Biesiada Stężycka, która w miniony weekend zorganizowana została po raz pierwszy ma ogromną szansę na stałe wpisać się w kalendarz najciekawszych sezonowych imprez plenerowych w powiecie. W czasie dwudniowej zabawy można było rywalizować na boisku piłkarskim, słuchać występów artystycznych, brać udział w licznych konkursach czy wreszcie podziwiać zmagania w ramach turnieju sołectw.
Biesiada to nowy twór w kulturalnych propozycjach gminy Stężyca i przyznać trzeba, że organizatorzy od razu wysoko powiesili sobie poprzeczkę. Dla publiczności przygotowano całą masę atrakcji, które rozłożono na dwa dni. Nawet pogoda okazała się dość łaskawa i wieczorami z nieba spadło co najwyżej kilka kropli deszczu.
Pierwszego dnia imprezy zorganizowano turniej piłki nożnej zakładów pracy i przez kilka pierwszych godzin podziwiać można było sportową rywalizację na boisku przy Domu Sportowca. Około godziny 17, już na pobliskiej scenie, rozpoczął się blok zabaw i konkursów dla dzieci. Animatorzy przebrani byli za postacie z bajek, odbyły się również pokazy iluzjonistyczne i żonglerki, a chętni mogli usiąść przy stoisku do malowania twarzy.
Wieczorem okazję do zabawy mieli też nieco starsi. Po serii kilku konkursów dla dorosłych, odbyły się dwa koncerty, a w rolę gwiazd soboty wcieliła się grupa Żuki oraz zespół A"Tempo.
W niedzielę od południa Biesiadę kontynuowano. O godz. 16 zainaugurowano bowiem rozgrywki w ramach turnieju sołectw. Do rywalizacji przystąpiło aż 17 ekip, walczących o okazałe puchary, ale i nagrody pieniężne przygotowane przez władze samorządowe. W sumie rozegrano kilka konkurencji, z których najciekawsze były m.in. "powożenie żywym wozem", "plażowanie", "przetaczanie ogromnej opony" oraz "dojenie sztucznej krowy". Najlepiej z tymi wyzwaniami poradziło sobie Pierszczewo, przed Potułami i Czaplami.
Po zakończeniu zmagań uczestnicy zasłużyli na odrobinę rozrywki, którą zapewniły ze sceny zespoły Truso oraz Romeo i Julia.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze