W niedzielne popołudnie i wieczór powiat kartuski został dotknięty przez gwałtowne opady deszczu i silne podmuchy wiatru, co wymusiło liczne interwencje straży pożarnej. Jak wynika z informacji przekazanych przez Komendę Powiatową Państwowej Straży Pożarnej w Kartuzach, od godziny 17.30 do 18.30 strażacy zostali wezwani aż do pięciu zdarzeń, a liczba zgłoszeń wciąż rośnie.
Pierwsze zgłoszenia dotyczyły gminy Sierakowice i napłynęły już po godzinie 17. Strażacy musieli usuwać powalone drzewa z dróg oraz wypompowywać wodę z zalanych piwnic i posesji. Sytuacja zaczęła się pogarszać po godzinie 20:30, kiedy to napłynęły kolejne wezwania, tym razem z gminy Kartuzy oraz gminy Somonino.
Łącznie odnotowano cztery kolejne zdarzenia, w których strażacy zostali wezwani do usuwania powalonych drzew oraz do walki ze skutkami lokalnych podtopień. Zalane ulice, piwnice oraz posesje wymagały natychmiastowej interwencji, aby zapobiec większym szkodom.
Strażacy z powiatu kartuskiego pozostają w pełnej gotowości, monitorując sytuację i reagując na kolejne zgłoszenia. Mieszkańcy są proszeni o zachowanie ostrożności, szczególnie w rejonach, gdzie wiatr uszkodził drzewa i infrastrukturę, oraz o unikanie niepotrzebnych podróży w tych trudnych warunkach pogodowych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze