Ratują nie tylko mienie i życie ludzie. Gdy zachodzi potrzeba podążają także na ratunek zwierzętom. Tak było we wtorek w Sierakowicach. Druhowie z miejscowej jednostki OSP uratowali przed zamarznięciem łabędzia.
Zdarzenia miało miejsce we wtorek tuż po godzinie 14. w Lemanach. Na jeziorze Gowidlińskim dostrzeżono przymarzniętego do tafli lodu łabędzia. Na ratunek ptakowi pośpieszyli ochotnicy z Sierakowic, którzy w akcji wykorzystali sanie lodowe.
Ratowanie ptaka trwało około godziny. Łabędź najprawdopodobniej trafi do schroniska Ostoja. Aktualnie jest dokarmiany przez gospodarza OSP Sierakowice Edwarda Gliszczyńskiego i jemu zawdzięcza dalsze losy.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze