Wędkarze znów rozkładają ręce. Kolejna rzeka jest przepełniona zanieczyszczeniami. Ze strumienia już wyłowiono setki martwych ryb. Życie w rzece zanika. Tym razem mowa o rzece Strzelenka w Lniskach.
Wędkarze znów rozkładają ręce. Tym razem otrzymali informację o zanieczyszczeniu rzeki Strzelenka w Lniskach.
- Otrzymaliśmy zgłoszenie o tym, że rzeka Strzelenka w Lniskach jest zanieczyszczona. Potwierdziliśmy tę informację. Powiadomiliśmy o tej sytuacji inspektorów Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska, Wody Polskie oraz urząd gminy. Rozkładamy ręce, bo co rusz mamy do czynienia z zanieczyszczaniem naszych rzek. Życie w nich umiera. Z rzeki wyłowiono kilkaset martwych ryb - informuje Wojciech Gillmeister, Komendant Powiatowy Społecznej Straży Rybackiej w Kartuzach.Reklama
Sprawą zajął się m.in. dziennikarz TVN24 Tomasz Słomczyński.
- Rzeka Strzelniczka - zwaną "krainą pstrąga i lipienia" - została skażona. W ubiegłym tygodniu ktoś wlał do niej nieznaną jeszcze substancję. Jest środa, 29 marca, od skażenia minęło więc co najmniej pięć dni. Zapach - przypominający woń szamba, rozprzestrzenia się wzdłuż brzegu Strzelniczki. Parkuję przy moście w miejscowości Lniska koło Żukowa. Sto metrów stąd Strzelniczka wpada do Raduni, która z kolei płynie do Gdańska. Zapach nasila się, gdy zbliżamy się do brzegu rzeki. Wojciech Gillmeister wskazuje ręką na wodę w rzece. Jest ciemnozielona, szara, pełna szarpanych nurtem, wijących się farfocli. Z tylko jednego zbiornika retencyjnego wyłowiono trzysta martwych ryb. Trwa akcja minimalizowania skutków zanieczyszczenia - pisze Tomasz Słomczyński.Reklama
Cały materiał można przeczytać na tvn24.pl.
Próbki wody do badań pobrali między innymi inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Gdańsku.
- W związku z wpływem zgłoszeń dotyczących zanieczyszczenia 27.03.2023 r. inspektorzy WIOŚ w Gdańsku przeprowadzili oględziny oraz pobrali próbki wody ze zbiornika retencyjnego Strzelniczka II, przez który przepływa ciek wodny o nazwie Strzelniczka. Następnie 30.03.2023 r. inspektorzy przeprowadzili oględziny terenu wzdłuż rzeki Strzelenki na odcinku od Rębiechowa do jej ujścia w miejscowości Lniska. W wyniku oględzin stwierdzono widoczne zanieczyszczenie wód, niezbyt intensywny, nieswoisty zapach. Pomiary wykonane na miejscu wskazują na obniżony poziom tlenu. Pobrane próby aktualnie są badane przez Centralne Laboratorium Badawcze GIOŚ oddział w Gdańsku. Zgodnie z uzyskaną informacją wyniki analiz mają być dostępne w pierwszej połowie kwietnia 2023 r. Trwają dalsze czynności mające na celu identyfikację źródeł zanieczyszczenia i wytypowanie potencjalnych sprawców - informuje Pomorski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska dr inż. Edyta Witka-Jeżewska.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze