Szkoła Mistrzostwa Sportowego w Stężyca funkcjonuje dopiero od trzech lat, a już ma na swoim koncie wiele sukcesów. O możliwości nauki w niej ubiegają się najlepsi młodzi piłkarze i młode siatkarki z całej Polski. Szkoła pretenduje do miana najlepszej w kraju, a obserwując działania placówki i stężyckiego samorządu, można przypuszczać, że ziści się to już niedługo. Od teraz oferta tutejszej Szkoły Mistrzostwa Sportowego jest jeszcze bardziej konkurencyjna, bo właśnie podpisała współpracę z Politechniką Gdańską. - Jest to jeden z niewielu, o ile niejedyny taki model w Polsce aż w takim wymiarze - przyznaje wójt gminy Stężyca.
W poniedziałek w Urzędzie Gminy w Stężycy odbyło się podpisanie porozumienia o współpracy pomiędzy Szkołą Mistrzostwa Sportowego w Stężycy a Politechniką Gdańską.
- Kształcenie w tężyźnie fizycznej jest teraz na czasie i myślę, że tę strategię, którą obrała Politechnika Gdańska i ten kierunek, który jaki samorząd realizujemy od wielu lat, przyniesie wymierne korzyści. Politechnika Gdańska jest drugą najlepszą uczelnią w kraju, dlatego współpracą z nią jest dla nas wielką nobilitacją. Jesteśmy szkołą średnią jeszcze raczkującą, ale mającą już olbrzymie sukcesy. Udało nam się ściągnąć jak najlepszą kadrę pedagogiczną, cały czas dążymy do doskonałości. Szkoła się rozbudowuje, tak samo jak nasze obiekty sportowe. Poważnie podchodzimy do sprawy i chcemy, aby w naszej szkole uczyła się najlepsza młodzież w całej Polsce. Chcemy być najlepszą Szkołą Mistrzostwa Sportowego w kraju w dziedzinie piłki nożnej i żeńskiej siatkówce - podkreślał wójt gminy Stężyca Tomasz Brzoskowski.
- Po trzech latach funkcjonowania szkoła osiągnęła bardzo wielki sukces. Mamy wicemistrzostwo Polski juniorek, brązowy medal juniorek. Dwie nasze wychowanki grają w podstawowym składzie reprezentacji Polski U-20, która zajęła piąte miejsce na mistrzostwach światach. Tak samo mamy sukcesy w piłce nożnej. Juniorzy są już w drugiej lidze, a więc bardzo wysoko. Mam nadzieję, że nasi absolwenci będą nie tylko dobrymi sportowcami, ale także naukowcami i będą kontynuowali naukę na Politechnice Gdańskiej, której będą przysparzali sławy. Jest to dla nas olbrzymie wyróżnienie, że taka uczelnia chce podpisać z naszą szkołą porozumienie o współpracy. Myślę, że jest to jeden z niewielu, o ile niejedyny taki model w Polsce aż w takim wymiarze - dodawał.
Zadowolenia z podpisania umowy o współpracy nie krył też rektor Politechniki Gdańskiej dr Krzysztof Wilde.
- Tak silna jest uczelnia, jak silni są jej studenci. Jedną z korzyści tej współpracy jest ściągnięcie tutejszych najlepszych uczniów do nas. Dlatego liczymy na współpracę. Tutejsza infrastruktura może być ciekawa również dla naszych studentów. Moglibyśmy wspólnie zrealizować jakieś imprezy, wydarzenie. Jednym z elementów naszej współpracy jest możliwości zrealizowania Akademickich Mistrzostw Polski w Stężycy, co niewątpliwie byłoby dobrą promocją dla Stężycy, a dla nas byłoby doskonałe miejsce, które jest relatywnie blisko Gdańska - mówił dr hab. inż. Krzysztof Wilde, rektor Politechniki Gdańskiej.
- Taka forma współpracy jest dla nas nowa. Mówimy bowiem nie tylko o sporcie, ale także o współpracy w zakresie naszych jednostek w zakresie nauczania języków obcych, matematyki i sportu akademickiego. Te prace będą prowadzone równoległe. Także obszar potencjalnej współpracy jest bardzo szeroki - dodawał.
Absolwenci Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Stężycy, którzy zdecydują się na kontynuację nauki na Politechnice Gdańskiej, a będą grać w stężyckich klubach, będą mogli liczyć na stypendia sportowego.
- Dzięki tej współpracy nasza szkoła zapewnia uczniom możliwość kształcenia na każdym etapie edukacyjnym, od przedszkola poprzez szkołę podstawową aż po liceum. A teraz nasi absolwenci będą mogli kontynuować nauką na jednej z najlepszych uczelni w Polsce, Politechnice Gdańskiej. Nasza współpraca z uczelnią nie będzie opierała się tylko na sporcie, ale także w innych dziedzinach, w tym matematyce i językach obcych, a więc tych przedmiotach, z których nasi absolwenci musza uzyskać wysokie wyniki, aby wybrać sobie dobrą uczelnię i wymarzony kierunek - akcentuje Piotr Karasiński, dyrektor Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Stężycy.
Dodajmy, że Szkołą Mistrzostwa Sportowego w Stężycy funkcjonuje dopiero od trzech lat, a już ma sukcesy na swoim koncie. O możliwość nauki w tejże placówce ubiegają się najlepsi młodzi piłkarze i młode siatkarki z całego kraju, a sama szkoła pretenduje do miana najlepszej tego typu szkoły w kraju. A patrząc na działania, jakie podejmuje szkoła, jak i stężycki samorząd w tym zakresie, ten cel jest do osiągnięcia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ogromnym sukcesem gminy Stężyca był przekręt na pensjach nauczycieli na ok milion złotych. Pomimo takiego przekrętu nikt nikogo za to nie ściga. Piękny kraj ta Polska. Możesz okradać nauczycieli i śmiać się wszystkim w twarz.
Nauczycielom jest zawsze źle. Tyle czasu wolnego. Ferie i wakacje jak wam źle to idźcie na budowę tam zobaczycie jakie jest życie a nie wiecznie stękanie. Mało i mało
Wystarczy, że ty pracujesz na budowie bo do szkoły miałeś pod górkę.
Jaki przekręt? Im się te pieniądze po prostu nienależały!
"Juniorzy są już w drugiej lidze" - dziewczyno, proszę cię, nie pisz o sporcie. Bo zawsze wychodzi z tego obciach.
Jezus Maria. Dziewczyno, ty w ogóle nic nie pisz. Wykryłem kolejny błąd. Rektorem jest prof. zw. dr hab. inż. Krzysztof Wilde, a nie jakiś "dr Krzysztof Wilde". Chciałaś obrazić człowieka? Poza tym zdjęcia należy podpisywać, bo nie wiadomo, kto na nich jest.
maturzyści mają już tytuł magistra zapewniony jak sam wójt im to załatwia .Widać że zdalne sterowanie nie jest Panu obce .
Jaki przekręt z nauczycielami? Napisz coś o tym, może się czegoś nauczymy!
Ogromnym sukcesem gminy Stężyca był przekręt na pensjach nauczycieli na ok milion złotych. Pomimo takiego przekrętu nikt nikogo za to nie ściga. Piękny kraj ta Polska. Możesz okradać nauczycieli i śmiać się wszystkim w twarz.
Nauczycielom jest zawsze źle. Tyle czasu wolnego. Ferie i wakacje jak wam źle to idźcie na budowę tam zobaczycie jakie jest życie a nie wiecznie stękanie. Mało i mało
Wystarczy, że ty pracujesz na budowie bo do szkoły miałeś pod górkę.