Reklama

Szkoła Specjalna w Kartuzach zostanie zamknięta?

Jeden z rodziców, którego pociecha uczy się w Specjalnym Ośrodku Szkolno - Wychowawczym w Kartuzach, doniósł nam o niepokojących pogłoskach krążących od kilku miesięcy w szkolnych murach. Podobno kondycja placówki nie jest najlepsza i mówi się nawet o jej zamknięciu...

Specjalny Ośrodek Szkolno - Wychowawczy istnieje w Kartuzach już od czterdziestu jeden lat. Jednak dopiero od roku 1992 mieści się w budynku, w którym znajduje się obecnie, przy ulicy 3 Maja 34.

Kartuski SOSW jest jednym z dwóch takich placówek w powiecie kartuskim, ale jedynym, który przyjmuje dzieci niepełnosprawne i z lekkim upośledzeniem umysłowym. Istniejący w Żukowie ośrodek przeznaczony jest dla dzieci i młodzieży z upośledzeniem umysłowym średnim i głębokim.

Tymczasem zgłosił się do nas jeden z rodziców uczniów należących do kartuskiej Szkoły Specjalnej (imię i nazwisko do wiadomości redakcji), który w imieniu wszystkich rodziców opowiedział o dręczących ich ostatnio obawach. W szkole bowiem pocztą pantoflową roznoszą się pogłoski o tym, jakoby ośrodek miał zostać zlikwidowany.

- Słyszeliśmy o tym, ze Szkoła Specjalna ma zostać zamknięta. Co się wtedy stanie z naszymi dziećmi? Gdzie będą się uczyć? W zwykłych szkołach niechętnie tworzy się grupy integracyjne łączące dzieci zdrowe i niepełnosprawne. W Żukowie natomiast przyjmuje się dzieci z większym upośledzeniem umysłowym. Obawiamy się o przyszłość naszych pociech - tłumaczy rodzic.

W Specjalnym Ośrodku Szkolno - Wychowawczym w Kartuzach uczy się dwustu trzydziestu uczniów oraz trzydziestu czterech wychowanków internatu. Czy dalszy los ich edukacji jest rzeczywiście zagrożony?

Zastępca dyrektora SOSW w Kartuzach stanowczo temu zaprzecza.

- Absolutnie nie zamykamy naszej szkoły! Nie wiem, skąd biorą się takie pogłoski. Co więcej, szkoła wciąż się rozwija. Z pomocą powiatu przeprowadzamy liczne remonty w budynku. Bierzemy także udział w wielu projektach edukacyjnych - zapewnia Daria Warkocz, zastępca dyrektora Szkoły Specjalnej.

Rzeczywiście, szkoła ostatnio pozytywnie zmieniła swoje oblicze. Poza termomodernizacją polegająca na dociepleniu ścian budynku, wykonano też szereg innych prac.

- Wyremontowaliśmy internat w części mieszkalnej, pozostała jeszcze część kuchenna i niektóre pomieszczenia. Odświeżyliśmy szkolne korytarze i sale lekcyjne poprzez wymianę podłóg i wymalowanie ścian. Zmodernizowaliśmy również otoczenie szkoły. Powstał piękny parking, uporządkowaliśmy podwórze... - wymienia pani Warkocz.

Również Jolanta Tersa, dyrektor Wydziału Edukacji Starostwa Powiatowego w Kartuzach, dementuje wszelkie pogłoski o rzekomym planowanym zamknięciu ośrodka. Na szkołę powiat kartuski każdego roku przeznacza około trzech milionów złotych i nie zanosi się na to, by kwota ta nagle miała zostać placówce odebrana, a tym samym - by placówka została zlikwidowana.

Obawy rodziców o zagrożoną przyszłość szkoły są więc bezpodstawne.

Daria Kaszubowska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    radar - niezalogowany 2010-11-08 08:27:31

    Szkoła ta jest baaaaardzo potrzebna (podobnie jak w Żukowie), bardzo źle stałoby się gdyby ją zamknięto. Już kilka razy urzędnicy powiatu i gminy mówili jedno a rzeczywistość pisała inny scenariusz. Miejmy nadzieję, że tym razem będzie inaczej i ośrodek będzie się dalej rozwijał. Ciekawi mnie (tak na marginesie) jak si ę mają sprawy lokalowe w Żukowskim ośrodku?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości