Wzięli ślub w Urzędzie Stanu Cywilnego w Baninie w kwietniu... 1947 roku. "Nie wiem kiedy ten czas zleciał" - powiedział Leon Langa, który wraz z żoną Gertrudą obchodził 60 lat małżeństwa - czyli diamentowe gody.
Z okazji tak wzniosłego jubileuszu dom Państwa Langów odwiedzili burmistrz Żukowa, Albin Bychowski oraz kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Żukowie, Jolanta Korab. Złożyli jubilatom gratulacje, wyrazili słowa głębokiego szacunku oraz życzyli dalszych szczęśliwych lat wspólnego życia.
Państwo Langa są wciąż uśmiechnięci i pełni życiowej siły. Jak mówił pan Leon, nie wie kiedy ten czas zleciał, a to już sześćdziesiąt lat za nimi. Mają dużą rodzinę, bo aż siódemkę dzieci i 25 wnuków.
Brawo ! Życzę dużo zdrowia i kolejnej sześćdziesiątki razem ! A to nie takie proste :mrgreen: Pan Leon musi uważać, bo Pani Gertruda jeszcze babka że ho-ho.... :lol:
Brawo ! Życzę dużo zdrowia i kolejnej sześćdziesiątki razem ! A to nie takie proste :mrgreen: Pan Leon musi uważać, bo Pani Gertruda jeszcze babka że ho-ho.... :lol:
Brawo ! Życzę dużo zdrowia i kolejnej sześćdziesiątki razem ! A to nie takie proste :mrgreen: Pan Leon musi uważać, bo Pani Gertruda jeszcze babka że ho-ho.... :lol: