Reklama

Tokary. Piknik integrujący pokolenia

Pokazy cyrkowców, pierwsze kroki gry w golfa, nauka gry w tenisa ziemnego, przejażdżka konikami - to tylko niektóre atrakcje przygotowane dla milusińskich podczas integracyjnego pikniku, który odbył się w czwartkowe przedpołudnie na polu golfowym w Tokarach. W trzygodzinnej imprezie najmłodszym towarzyszyły ich babcie i dziadkowie.

Od ośmiu lat przodkowski samorząd raz w roku organizuje dla najmłodszych mieszkańców i seniorów różnorodne integracyjne imprezy. W tegorocznej edycji wzięło udział 460 osób - przedszkolaki z Przodkowa, uczniowie "zerówki" z Przodkowa oraz Wilanowa. Wraz z nimi przybyły ich babcie i dziadkowie. Na wszystkich czekał poczęstunek - smażone kiełbaski, ciasta oraz zimne i gorące napoje.

- Byliśmy już w zoo, w teatrze, w kinie, w oceanarium, odwiedziliśmy też Szymbark, lokomotywownie w Kościerzynie, a w ubiegłym roku zachwycaliśmy się tym wszystkim, co zobaczyliśmy w Bielickowie - powiedziała Krystyna Cirocka, zastępczyni dyrektora SP w Przodkowie.

Wszyscy obecni odśpiewali Andrzejowi Wyrzykowskiemu, wójtowi przodkowskiej gminy, tradycyjne "Sto lat", które było formą podziękowania za zorganizowanie dla nich pikniku.

Maria Baranowska, dyrektorka Przedszkola Samorządowego w Przodkowie, przyznała, że tego typu spotkania integrują nie tylko pokolenia, ale również samych seniorów. W ubiegłym roku był taki przypadek, że spotkały się osoby, które nie widziały się… od szkolnych lat. Ona sama też odświeżyła znajomości z koleżankami z ławy szkolnej. Gdyby nie wspomniane imprezy, pewnie by się nie zobaczyły.

- Nasi mieszkańcy byli już w wielu ciekawych miejscach - stwierdził wójt. - Pomyśleliśmy też o tym, by pokazać naszą gminę. To okazało się strzałem w dziesiątkę, więc kontynuujemy ten cykl. Poza tym celem jest integracja dwóch pokoleń, chociaż na dzisiejszym pikniku nie brakuje rodziców naszych milusińskich. Uważam, że warto zadbać o sprawy społeczne, bo mają one wymiar ponadczasowy i stanowią kapitał na przyszłość. - A piękną pogodę zapewniliśmy sobie tym, że zarówno ja, jak i moi pracownicy po prostu jesteśmy grzeczni - żartując, dodał wójt.

Longina Templin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości