Reklama

Tragiczna śmierć strażaków z OSP Żukowo. Na proces trzeba poczekać

Aktem oskarżenia wobec kierowcy wozu strażackiego zakończyło się prokuratorskie postępowanie w sprawie śmiertelnego wypadku w Żukowie, w którym zginęło dwoje młodych druhów tamtejszej jednostki ochotniczej straży pożarnej. W tym roku mija rok od tych dramatycznych wydarzeń. Na proces w tej sprawie będzie trzeba jednak jeszcze poczekać.

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w nocy z 14 na 15 września 2023 roku w Żukowie. Jadący do wypadku śmiertelnego w Małkowie wóz strażacki wywrócił się, w skutek czego śmierć na miejscu poniosło dwoje młodych druhów Ochotniczej Straży Pożarnej w Żukowie. 

- Ze wstępnych ustaleń policjantów wynikało, że strażacy jechali do wypadku śmiertelnego w Małkowie. Najprawdopodobniej kierowa wozu jadąc w Żukowie chciał ominąć wysepkę i najechał na naczepę samochodu ciężarowego. Wynikiem tego było przewrócenie się pojazdu, którym przemieszczało się pięciu strażaków. Śmierć w wypadku poniosły dwie osoby: 21-letnia i 24-letni mieszkańcy powiatu kartuskiego. Z obrażeniami do szpitala przewieziono dwie osoby - informowała wówczas asp. Karolina Jędrzejczak, p.o. oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach. 

Reklama

W tym roku minął rok od tego dramatycznego zdarzenia. Postępowanie prokuratorskie zostało zakończone w czerwcu aktem oskarżenia wobec kierowcy wozu strażackiego. 

- Do zdarzenia doszło w nocy z 14 na 15 września 2023r. w Żukowie, w trakcie dojazdu załogi OSP na miejsce wypadku drogowego w miejscowości Małkowo. Kierujący wozem strażackim, wykonując na łuku drogi manewr wyprzedzania ciągnika siodłowego z naczepą, utracił nad nim panowanie. Pojazd przewrócił się na prawy bok, uderzając  przy tym w lewy bok ciągnika. W wozie łącznie znajdowało się pięciu członów załogi OSP.  Dwoje z nich zmarło na miejscu w wyniku doznanych obrażeń - informuje prokurator Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. 

Reklama

W toku postępowania uzyskano opinię biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, że kierujący wozem strażackim nie zachował należytej ostrożności. Nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, zapewniającej panowanie nad pojazdem.

- W skierowanym do sądu akcie oskarżenia prokurator zarzucił kierującemu nieumyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym, w następstwie którego śmierć poniosły dwie osoby, to jest popełnienia przestępstwa zakwalifikowanego z art. 177 § 2 k.k., zagrożonego  karą pozbawienia wolności do lat 8. Oskarżony przesłuchany w toku postępowania przygotowawczego nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu - podaje prokurator Grażyna Wawryniuk. 

Reklama

Na rozpoczęciu procesu będzie trzeba jednak poczekać. 

- Sąd Rejonowy w Kartuzach wyznaczył w tej sprawie pierwszy termin rozprawy na 1 lipca 2025 roku -  informuje Mariusz Kaźmierczak, rzecznik prasowy SO w Gdańsku ds. karnych, 

Przypomnijmy, że jadąc ratować życie innych, wypełniając strażacką misję i rotę ślubowania "być ofiarnym w ratowaniu zagrożonego życia ludzkiego i wszelkiego mienia – nawet z narażeniem życia" zginęli 21-letnia druhna Karolina Dargacz i 24-letni druh Łukasz Dargacz. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/09/2024 14:15
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości