W całej Polsce rozpoczęto maraton matur próbnych. W środę uczniowie mierzyli się z językiem polskim. Zdania na temat trudności egzaminu są podzielone. Sprawdź, co sądzą maturzyści z powiatu.
W środę odbyła się matura próbna z języka polskiego. Przy pisaniu rozprawki uczniowie musieli odnieść się do tego, jak wybory wpływają na życie człowieka. Niektórzy byli bardzo zadowoleni z tematu, inni jednak nie czuli się zbyt pewnie.
Większość pytanych maturzystów stwierdziła, że test poprzedzający pracę pisemną był dość skomplikowany. Niektórzy odnieśli wrażenie, że cały egzamin opierał się na Panu Tadeuszu oraz Lalce.
Zapytaliśmy również, jak nastrój przed jutrzejszym egzaminem dojrzałości z matematyki. Sprawdź, co odpowiadali maturzyści.
Oskar
Temat na rozprawce był całkiem prosty, nie był specjalnie skomplikowany. Pisanie w pandemii staje się już taką codziennością. Jesteśmy już w trakcie pandemii rok i przyzwyczajają nas do tego, żeby dezynfekować ręce, nosić maseczki na korytarzach. Nie jest skomplikowane to, żeby się uczyć pomimo zdalnych zajęć. Uważałem, że polski jest jedną z najtrudniejszych matur a odziwo tak nie było. Była rozprawka na temat tego, jak wybory wpływają na człowieka.
Ania
Ogólnie rozprawka była dość prosta, szczególnie pierwszy temat czyli o Panu Tadeuszu. Sam test i pytania do tekstów były dość trudne i średnio mi poszły, a szczególnie pierwszy tekst. Jutro matma, ale staram się nie stresować i podejść na luziku.
Paulina
Tak, pierwszy tekst był bardzo trudny i ciężko było go zrozumieć, ale rozprawka była prosta. Jutro matma i wydaję mi się, że nie będzie aż taka zła.
Agata
W pandemii pisze się normalnie tak jakby jej nie było. Temat rozprawki osobiście mi przypasował i uważam, że był dość prosty. Uważam, że CKE dostosowało się do tego, jakie mamy teraz warunki. Obawiałam się polskiego, ale finalnie wyszło dobrze. Jutro matma, więc trochę mniej się będę stresowała niż dziś.
Teofil
Mi poszło średnio, ogólne odczucia są nie za dobre. Trochę pandemia mi utrudnia to skupienie się na nauce. Zobaczymy, co będzie jutro.
Weronika
Myślę, że mi poszło bardzo dobrze. Temat był dość łatwy, bo był Pan Tadeusz. Na pewno mogło być gorzej, test sam w sobie też nie był najtrudniejszy. Jutro matma, więc mam trochę większe obawy, ale zobaczymy. Nauka w domu na pewno też utrudnia nam naukę do matury, bo nie poświęca się na nią tyle samo czasu co w szkole.
Zuzanna
Było całkiem fajnie, pisaliśmy dziś polski i nie był bardzo trudny. Jestem w klasie humanistycznej i trochę obawiam się jutra, ale jakoś damy radę. Mieliśmy też próbne tydzień temu, z Operonu. CKE daje jednak nieco łatwiejsze egzaminy. Nauka w pandemii trochę wpływa na wyniki matur. Jak się jest w domu przed komputerem to wiadomo, że nie da się tak nauczyć jak w budynku. Idę do szkoły, siadam i mam mobilizację większą do nauki.
Klaudia
Nie było źle, ale wydaje mi się że poprzednia próbna, którą pisaliśmy z Operonu, była trochę lepsza. Jestem na mat-fizie, więc jutrem nie bardzo się przejmuję, czuję się pewniej i ogólnie nie stresuję się za mocno. Trudno mi powiedzieć, czy pandemia ogólnie mocno wpłynęła na naukę, ale na pewno jest większy kłopot z matematyką. Moim zdaniem o wiele trudniej nauczyć się matmy przed komputerem niż patrząc na tablicę w klasie.
Weronika
Po maturze z polskiego czuję się średnio. Temat był dość niespodziewany moim zdaniem, bo pisaliśmy na temat wyborów ludzkich. A jeżeli chodzi część testową to uważam, że teksty były skomplikowane. Wydaje mi się, że matematyka będzie prostsza niż polski, pomimo, że jestem w klasie humanistycznej. Ogólnie to wolałabym chodzić do szkoły, bo z domu ciężko jest porozumiewać się z nauczycielami, choćby przez problemy techniczne. A jeżeli chodzi o naukę, to już zależy od każdego indywidualnie czy chce się przykładać czy nie.
Julka
Ja uważam, że temat rozprawki nie był bardzo trudny, bo trzeba było oprzeć się na Panu Tadeuszu i można było trochę operować tym tekstem, natomiast test był dosyć trudny. Tekst był skomplikowany pod względem budowy i znaleźć w nim wymagane informacje było trudno. Wydaje mi się, że matma będzie łatwiejsza. Ja sądzę, że to jest bardzo indywidualna sprawa, kto jak podchodzi do nauki z domu. Część uważa, że to jest spoko, bo nieco łatwiej o oceny, ale moim zdaniem lepiej jest pisać wszystko uczciwie, bynajmniej można sprawdzić poziom swojej wiedzy. Ocena oceną, a i tak w tym wszystkim chodzi o wynik maturalny.
Paulina
Nie było źle. Temat rozprawki był spoko moim zdaniem, jakoś się dało to napisać. Jeśli chodzi o matmę, to nie boję się podstawy. Jeśli chodzi o nauczanie w pandemii, to na pewno brakuje kontaktu z ludźmi, a w lekcjach przeszkodą są problemy techniczne i nie zawsze one się odbywają tak jak powinny.
Marek
Było zdecydowanie lepiej niż na operonie. Czuję się zdecydowanie bardziej pewien mojej argumentacji. Nawet bez znajomości większej ilości lektur dało się napisać tę rozprawkę, aczkolwiek uważam, że cała matura opierała się na Panu Tadeuszu i Lalce. Jeśli chodzi o naukę, to wydaje mi się, że część nauczycieli nie jest przygotowana do tego, aby prowadzić zajęcia w takich warunkach. To nie jest tak, że oni nie potrafią uczyć, ale nie potrafią w tych, konkretnych warunkach. Większość nauczycieli już teraz się dobrze przystosowała. To pożyczyli mikrofon od dziecka, pani od matematyki np. wzięła tablet graficzny, żeby nam rysować na tablicy więc przystosowują się do zdalnego nauczania powoli, ale sukcesywnie.
fot. archiwum kartuzy.info
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
kolejna nauczycielka zmarła na wskutek szczepień!! Oczywiście wszystkie media TVP, TVN Polsat w zmowie cisza i cenzura!!!
Możesz coś więcej na ten temat napisać?
kolejna nauczycielka zmarła na wskutek szczepień!! Oczywiście wszystkie media TVP, TVN Polsat w zmowie cisza i cenzura!!!
Możesz coś więcej na ten temat napisać?