W Ostrzycach dobiegła końca trzecia już edycja jednej z ostatnich imprez sezonu letniego - Festiwalu Przyjemności Muzycznych. Drugi dzień zabawy organizowanej przez Starostwo Powiatowe w Kartuzach przyniósł nieco lepszą pogodę i zdecydowanie liczniejszą publiczność. Koncerty Renaty Przemyk i Grzegorza Turnaua przyjęte zostały natomiast wręcz entuzjastycznie.
Finał festiwalu rozpoczął się jednak od występów dwóch artystów, którzy dopiero walczą i są na dobrej drodze do tego, by pozycję gwiazd osiągnąć - Tomasz Steńczyk, który jest laureatem Łagodnych Spotkań Muzycznych oraz Tomasz Olszewski, który z kolei ma na swoim koncie zwycięstwo Ogólnopolskiego Przeglądu Piosenki Autorskiej.
Publiczność czekała jednak przede wszystkim na dwie niekwestionowane gwiazdy festiwalu. W pierwszej kolejności na scenie pojawiła się Renata Przemyk w asyście dwóch gitarzystów. Instrumentalne wersje największych i najnowszych przebojów wokalistki zrobiłeriy na uczestnikach ogromne wrażenie. Na sam koniec usłyszeć można było piosnekę, którą znają chyba wszyscy - "Babę zesłał Bóg".
Na kolejne muzyczne doznania nie trzeba było długo czekać. Kilkanaście minut później na scenie zamontowany był już sprzęt nastęnego i jednocześnie ostatniego artysty III Festiwalu Przyjemności Muzycznych - Grzegorza Turnaua. Nie zabrakło największych jego hitów z "Między ciszą, a ciszą", "Bracką" i "Cichosza", ale także zabawnych nieraz przekładów utworów Billy Joela, Marka Grechuty czy Johnego Lennona.
Z niecierpliwością pozostaje czekać na przyszłoroczną edycję.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze