Reklama

Udany festyn rodzinny w Bączu

13/09/2023 08:22

Po raz drugi już w Bączu odbył się festyn rodzinny, połączony z wycieczką rowerową. To kolejne wydarzenie po Kaliskach zrealizowane w ramach projektu pod nazwą: „II Wycieczka Rowerowa i Festyn Rodzinny”.

Wydarzenie rozpoczęło się o godzinie 15 pod szkołą w Bączu, gdzie znajduje się tablica upamiętniająca akcję zbrojną ppor. Zdzisława Badochy w Bączu z 1946 roku. Krótką prelekcję na temat Zbrodni Pomorskiej oraz samego wydarzenia z maja 1946 roku w Bączu wygłosił Pan Roman Dambek - Prezes Kaszubsko-Kociewskiego Stowarzyszenia im. TOW Gryf Pomorski. Następnie zebrani złożyli kwiaty oddając hołd wszystkim poległym w obronie Ojczyzny.

- Pielęgnowanie pamięci o naszych bohaterach jest jednym z głównych celów Stowarzyszenia Forum Młodej Prawicy. Będąc w Bączu nie sposób nie przypomnieć historii rajdu V Brygady Wileńskiej Armii Krajowej dowodzonej na naszym terenie przez porucznika Zdzisława Badochę „Żelaznego”. Cała akcja skierowana było przeciwko aparatowi władzy komunistycznej i doskonale wpasowywała się ona w koncepcję działań lotnych pododdziałów bojowych zaplanowanych przez mjr. „Łupaszkę”. - mówi Tyberiusz Kriger, Prezes Forum Młodej Prawicy, będącego organizatorem wydarzenia.

Reklama
Tyberiusz KrigerTyberiusz Kriger

Po tej części spod szkoły w Bączu wyruszyła wspólna przejażdżka rowerowa oraz spacer Nordic Walking. Trasa wiodła pięknymi lasami mirachowskimi. Meta ulokowana została na terenie wiejskim przy Jeziorze Bąckim. Tam organizatorzy wraz z Michałem Kowalskim - partnerem wydarzenia wręczali pamiątkowe medale dla wszystkich, którzy ukończyli przejazd lub spacer.

Dobra zabawa w kaszubskim stylu

W tym roku organizatorzy zadbali także o część artystyczną festynu. Najpierw miała miejsce scenka kabaretowa „Pani z miasta. Baba ze wsi”, która wykonana została przez Koło Gospodyń Wiejskich. Następnie na scenie pojawiła się kapela kaszubska Folk Band, która ubrana w stroje kaszubskie wykonała wiele tradycyjnych pieśni kaszubskich, przerywanych dowcipami.

Reklama

Oprócz tego nie zabrakło także pysznych potraw wykonanych przez Koło Gospodyń Wiejskich Jezioranki w Bączu. Można było skosztować kiełbasek z grilla, chleba ze smalcem czy bigosu. Nie zabrakło także kawy i świeżo wypieczonych ciast.

Dla najmłodszych z kolei przygotowano dmuchaną zjeżdżalnię oraz gry i zabawy wykonywane przez animatorki. Było więc malowanie twarzy, puszczanie baniek mydlanych, zabawy z piłkami czy wykonywanie baloników.

- Myślę, że wszyscy, którzy pojawili się choć na chwilę w Bączu nie żałują spędzonego z nami czasu na świeżym powietrzu przy dobrej pogodzie. Tym wydarzeniem pokazaliśmy, że nie trzeba wyjeżdżać do miasta, aby wziąć udział w wydarzeniach kulturno-społecznych. Dziękuję wszystkim, którzy nam pomogli. Mamy już wstępne plany na kolejną edycję, z którą postaramy się wrócić w przyszłym roku. Jedną z możliwości jest rozszerzenie przejażdżki rowerowej o dotarcie do bunkra „Ptasia Wola" - podsumowuje wydarzenie Mirosława Bobkowska, Przewodnicząca KGW Jezioranki w Bączu.

Reklama
Mirosława BobkowskaMirosława Bobkowska

 

Organizatorami wydarzenia byli Stowarzyszenie Forum Młodej Prawicy oraz Koło Gospodyń Wiejskich „Jezioranki w Bączu”. Sfinansowano ze środków Fundacji PZU.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości