W somonińskiej gminie kończą się prace przy budowie 15-kilometrowego odcinka kanalizacji sanitarnej. Inwestycja obejmuje takie miejscowości jak Somonino, Rąty, Goręczyno i Hopowo. Koszt przedsięwzięcia wynosi niespełna 4 mln złotych.
W niecałe półtora roku wybudowano oczyszczalnię ścieków w Sławkach oraz kanalizację sanitarną w Somoninie, Goręczynie i Rątach. Na ukończeniu są prace w miejscowości Hopy. Po wykonaniu wszystkich podłączy, gmina Somonino będzie w 80 procentach skanalizowana.
W tym czasie utrudnienia komunikacyjne były, ale wykonawca został zobowiązany do pozostawienia po sobie nie gorszej nawierzchni, niż była ona przed przystąpieniem do inwestycji. Najtrudniej było w Hopowie, ponieważ był to teren najdłuższy i wymagający przejścia lasem oraz drogami. Na szczęście wszystko się udało i harmonogram prac realizowany jest na bieżąco.
Będącą już na ukończeniu kanalizację i wykonaną oczyszczalnię ścieków w Sławkach realizowano jako jedno zadanie. Koszt inwestycji wyniósł prawie 15 mln złotych. 40 procent otrzymano z EkoFunduszu. Dorzucił się też Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska. Somoniński samorząd liczy na około 35-procentowe umorzenie tej pożyczki. Pozostałą część dorzuciła gmina.
A co z pozostałymi miejscowościami?
- Aby otrzymać wsparcie finansowe, w projekcie musielibyśmy zagwarantować, że na jednym kilometrze będzie minimum sto przyłączy kanalizacji sanitarnej, a takich parametrów nie jesteśmy w stanie uzyskać – stwierdził Mieczysław Flisikowski, wójt gminy Somonino. – Dotyczy to części takich miejscowości jak Połęczyno, Kamela, Rybaki czy Piotrowo. Na tym terenie jest zbyt duży rozrzut gospodarstw indywidualnych. Te siedliska muszą sobie radzić na dotychczasowych zasadach, gdyż nie ma w tej kwestii uzasadnienia ekonomicznego.
Ech.... to była dopiero budowa.... miałam "przyjemność" przeżyć to na własnej skórze... oby wykonawca nie wygrał już żadnego przetargu na tego typu prace.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze
Reklama
toja - niezalogowany
2009-06-04 11:29:07
Ech.... to była dopiero budowa.... miałam "przyjemność" przeżyć to na własnej skórze... oby wykonawca nie wygrał już żadnego przetargu na tego typu prace.
Ech.... to była dopiero budowa.... miałam "przyjemność" przeżyć to na własnej skórze... oby wykonawca nie wygrał już żadnego przetargu na tego typu prace.