Miniony tydzień okazał się tragiczny dla wypoczywających nad jeziorem Świętym w Załakowie. W ciągu zaledwie kilku dni w wodach akwenu życie straciły dwie osoby, w tym jedenastoletnia dziewczynka. Trwa wyjaśnianie okoliczności sobotniej tragedii. Miejsce, w którym utonęła dziewczynka, obejmował monitoring.
Trwa wyjaśniania szczegółowych okoliczności sobotniej tragedii nad jeziorem Świętym w Załakowie. W wodzie zginęła jedenastoletnia dziewczynka, która w tym czasie znajdowała się pod opieką wujka. Świadkowie podają też, że dziecko miało pod wodą przebywać ponad godzinę do momentu wyciągnięcia jej na brzeg.
- Wyjaśniamy wszystkie okoliczności zdarzenia. Dziecko znajdowało się pod opieką członka rodziny. Zabezpieczony został monitoring. Na wtorek zaplanowano sekcję zwłok dziewczynki - podaje prokurator Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Przypomnijmy, że w sobotę po godz. 19 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach otrzymał zgłoszenie o topiącym się dziecku w Jeziorze Świętym w Załakowie.
- Na miejsce natychmiast zostali skierowani policjanci oraz służby ratownicze. Z jeziora wyłowiono 11-letnią dziewczynkę, niestety pomimo pomocy i reanimacji, nie udało się jej uratować. Śledczy wyjaśniać będą okoliczności zdarzenia. Apelujemy o ostrożność podczas letnich kąpieli - informowała w sobotę sierż. Aldona Domaszk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
- Po przybyciu na miejsce pierwszych zastępów stwierdzono, że na brzegu jeziora znajduje się wydobyta z wody przez osobę postronną nieprzytomna dziewczynka. Działania straży polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz niezwłocznym przystąpieniu do resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Niestety pomimo trwającej ponad godzinę resuscytacji nie udało się przywrócić czynności życiowych i obecny na miejscu lekarz stwierdził zgon 11-letniej dziewczynki. W trwających 4 godziny i 28 minut działaniach uczestniczyło 8 zastępów straży pożarnej, LPR, ZRM, Policja i inne służby - relacjonowali z kolei strażacy z Komendy Powiatowej PSP w Kartuzach.
To kolejna tragedia w tym akwenie w ciągu ostatnich dni. Tydzień temu utonął tam 59-latek.
zdjęcia: Komenda Powiatowa PSP w Kartuzach
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze