Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No tak i z Twoim zdaniem tu się zgodzę, ale nie powiesz , że biesiada może odbyć się bez jadła i trunków pod wszelaką postacią :D
To nie była podróbka. To była rekonstrukcja strojów, ale z innej epoki - jak słusznie zauważyłeś, średniowiecza. Poza tym, Goci to raczej nie średniowiecze, a starożytność i stąd na przykład wizyta rzymskiego legionisty. Wielu rekonstruktorom historii zależy na tym żeby ich hobby niosło także pewną wartość edukacyjną i obaleniu mitów, które są prawdziwą zmorą np., że hełmy Wikingów miały rogi, że miecz waży 12 kilogramów, że rycerza podsadzano na konia specjalnym dźwigiem. To perełki, które słyszałem na różnych turniejach od rodziców tłumaczącym swoim pociechom, jak to drzewiej bywało. Mnie osobiście ucieszyłoby gdybym raz chociaż usłyszał "O, patrz, drogie dziecko! To łucznik z XIII wieku" a nie: "Patrz! Robin Hood". Albo gdyby więcej ludzi pytało dlaczego nosimy takie stroje, a nie wciskało swoim dzieciom jakieś kity. Tymczasem słyszy się przeważnie, że ważne jest by były stroje w zestawieniu z piwem i kiełbaskami z grilla.
@Fanfir: E tam , Gockie czy podróbka ważne , że stroje średniowieczne były i trunki i jadła podawano .A zabawa ponoć była do samego rana.
Rzymianin, który przybył do Węsior należał do XXI Legionu Rzymskiego, a nie pułku gdańskiego. Co do strojów łuczników na pierwszym zdjęciu, to na pewno nie są gockie, zresztą, nie widziałem żeby ktokolwiek miał tam "gocki" strój. A co do samej imprezy, to bardzo mi się podobała :) Dziewczyny z Elphin były przewspaniałe, a ich taniec bardzo zmysłowy :)
Może będzie ktoś urażony że jego zdjęcia wykorzystuje , ale podam link żeby było OK. http://picasaweb.google.com/tjakubowski7/Biesiada2008# http://img232.imageshack.us/i/p7120271.jpg/ jedzonko jak za Króla Sasa http://img269.imageshack.us/i/p7120284.jpg/ http://img196.imageshack.us/i/p7120280.jpg/ http://img232.imageshack.us/i/p7120269.jpg/ miodek też był http://img269.imageshack.us/i/p7120289.jpg/ http://img132.imageshack.us/i/p7120287.jpg/
No tak i z Twoim zdaniem tu się zgodzę, ale nie powiesz , że biesiada może odbyć się bez jadła i trunków pod wszelaką postacią :D
To nie była podróbka. To była rekonstrukcja strojów, ale z innej epoki - jak słusznie zauważyłeś, średniowiecza. Poza tym, Goci to raczej nie średniowiecze, a starożytność i stąd na przykład wizyta rzymskiego legionisty. Wielu rekonstruktorom historii zależy na tym żeby ich hobby niosło także pewną wartość edukacyjną i obaleniu mitów, które są prawdziwą zmorą np., że hełmy Wikingów miały rogi, że miecz waży 12 kilogramów, że rycerza podsadzano na konia specjalnym dźwigiem. To perełki, które słyszałem na różnych turniejach od rodziców tłumaczącym swoim pociechom, jak to drzewiej bywało. Mnie osobiście ucieszyłoby gdybym raz chociaż usłyszał "O, patrz, drogie dziecko! To łucznik z XIII wieku" a nie: "Patrz! Robin Hood". Albo gdyby więcej ludzi pytało dlaczego nosimy takie stroje, a nie wciskało swoim dzieciom jakieś kity. Tymczasem słyszy się przeważnie, że ważne jest by były stroje w zestawieniu z piwem i kiełbaskami z grilla.
@Fanfir: E tam , Gockie czy podróbka ważne , że stroje średniowieczne były i trunki i jadła podawano .A zabawa ponoć była do samego rana.