Reklama

Wesoło, dowcipnie i… smacznie. VII Gminny Turniej KGW w Żukowie

09/11/2009 10:24
Po raz siódmy w turniejowe szranki stanęły panie z siedemnastu kół gospodyń wiejskich żukowskiej gminy. Podczas imprezy, która odbyła się w minioną sobotę 7 listopada br., na wesoło i dowcipnie walczono o punkty, puchary i nagrody. Bezkonkurencyjne okazały się panie z Chwaszczyna, którym przyznano nagrodę główną.

Podczas VII Gminnego Turnieju Kół Gospodyń Wiejskich w Żukowie, biorące w nim udział panie ,po raz kolejny zaprezentowały swoje talenty kulinarne, aktorskie i wokalne. Tradycyjnie już najwięcej humoru i dowcipu zaprezentowano podasz scenek kabaretowych. Tegoroczna edycja nosiła nazwę – „Wiejskie wesele”. Pomysłowość pań przeszła najśmielsze oczekiwania widowni. Dotyczyło to zarówno tekstów, dekoracji, rekwizytów, jak i talentów wokalnych niektórych członkiń kół.

Panie z KGW w Żukowie przygotowały skecz, w którym bohaterowie - rodzice chrzestni panny młodej - zastanawiają się nad tym, jak przygotować się na wesele. Ileż z tym jest kłopotu – w co i jak się ubrać; fryzura też musi być odpowiednia do sytuacji. Jednak największy problem dotyczy zakupu prezentu. Ostatecznie uradzono, że młodzi dostaną pieniądze. No i znowuż pojawia się dylemat – ile dać. Jak za mało, to wyjdziesz na sknerę, jak za dużo, to wytkną ci bogactwo. Puenta? Zanim się zabawisz, musisz się przed weselem długo… nagadać.

Drużyna pań z Łapina wystąpiła aż w jedenastoosobowym składzie. Towarzyszył jej „rodzynek” – akordeonista Mirosław Majchrzak. Młoda para Andzia (Teresa Bork) i Józef (Anna Bogacz) otrzymała od gości weselnych mnóstwo prezentów, a wśród nich kijek dębowy do wybijania panien z głowy (ma się rozumieć panu młodemu), a także wręczono… pomocnik do robienia dzieci. Ten rubaszny nieco dowcip na pewno nikogo nie zgorszył, gdyż widownia przez cały czas trwania turnieju wykazywała duże poczucie humoru.

Spora tremę miały panie z KGW w Widlinie, ponieważ był to ich debiutancki występ na turnieju. Zaprezentowały się po raz pierwszy, ponieważ ich koło istnieje zaledwie od kwietnia br. Publiczność doceniła ich wysiłek, nagradzając oklaskami Alicję Tomaczkowską i Katarzynę Nadstawną (para młoda), jak i cały zespół.

Po obejrzeniu wszystkich scenek jury wydało następujący werdykt: I miejsce za scenkę kabaretową – „Wiejskie wesele” przyznano KGW w Chwaszczynie. II miejsce zajęły panie z Miszewa, a III miejsce zdobyło KGW w Małkowie.
W konkurencji – „Moda wojskowa na wesoło” ponownie najlepsze okazały się panie z KGW w Chwaszczynie. II miejsce przypadło w udziale paniom z Łapina, a na III miejscu uplasowało się KGW w Tuchomiu.

Podczas turnieju panie musiały również wykazać się zdolnościami kulinarnymi. W tym roku królowały dania z ryb. Na stołach można było zobaczyć (a także posmakować) m. in. łososia z jajkiem przepiórczym w galarecie, łososia na kaszubską nutę z dodatkiem sosu koperkowego, żurawinowego i cytrynowego, faszerowanego szczupaka czy zupę z karasia z lanymi kluseczkami. Wszystkie te smakowitości jury oceniło następująco. I miejsce otrzymało KGW w Borkowie. Na II miejscu uplasowały się panie z Małkowa, a III miejsce zdobyło KGW w Sulminie.

Za zdobycie największej liczby punktów Grand Prix przypadło w udziale KGW w Chwaszczynie, a wyróżnienie otrzymały panie z KGW w Małkowie. Te dwa zespoły będą reprezentować żukowską gminę w turnieju wojewódzkim.

Longina Templin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości