Po raz siódmy w turniejowe szranki stanęły panie z siedemnastu kół gospodyń wiejskich żukowskiej gminy. Podczas imprezy, która odbyła się w minioną sobotę 7 listopada br., na wesoło i dowcipnie walczono o punkty, puchary i nagrody. Bezkonkurencyjne okazały się panie z Chwaszczyna, którym przyznano nagrodę główną.
Podczas VII Gminnego Turnieju Kół Gospodyń Wiejskich w Żukowie, biorące w nim udział panie ,po raz kolejny zaprezentowały swoje talenty kulinarne, aktorskie i wokalne. Tradycyjnie już najwięcej humoru i dowcipu zaprezentowano podasz scenek kabaretowych. Tegoroczna edycja nosiła nazwę – „Wiejskie wesele”. Pomysłowość pań przeszła najśmielsze oczekiwania widowni. Dotyczyło to zarówno tekstów, dekoracji, rekwizytów, jak i talentów wokalnych niektórych członkiń kół.
Panie z KGW w Żukowie przygotowały skecz, w którym bohaterowie - rodzice chrzestni panny młodej - zastanawiają się nad tym, jak przygotować się na wesele. Ileż z tym jest kłopotu – w co i jak się ubrać; fryzura też musi być odpowiednia do sytuacji. Jednak największy problem dotyczy zakupu prezentu. Ostatecznie uradzono, że młodzi dostaną pieniądze. No i znowuż pojawia się dylemat – ile dać. Jak za mało, to wyjdziesz na sknerę, jak za dużo, to wytkną ci bogactwo. Puenta? Zanim się zabawisz, musisz się przed weselem długo… nagadać.
Drużyna pań z Łapina wystąpiła aż w jedenastoosobowym składzie. Towarzyszył jej „rodzynek” – akordeonista Mirosław Majchrzak. Młoda para Andzia (Teresa Bork) i Józef (Anna Bogacz) otrzymała od gości weselnych mnóstwo prezentów, a wśród nich kijek dębowy do wybijania panien z głowy (ma się rozumieć panu młodemu), a także wręczono… pomocnik do robienia dzieci. Ten rubaszny nieco dowcip na pewno nikogo nie zgorszył, gdyż widownia przez cały czas trwania turnieju wykazywała duże poczucie humoru.
Spora tremę miały panie z KGW w Widlinie, ponieważ był to ich debiutancki występ na turnieju. Zaprezentowały się po raz pierwszy, ponieważ ich koło istnieje zaledwie od kwietnia br. Publiczność doceniła ich wysiłek, nagradzając oklaskami Alicję Tomaczkowską i Katarzynę Nadstawną (para młoda), jak i cały zespół.
Po obejrzeniu wszystkich scenek jury wydało następujący werdykt: I miejsce za scenkę kabaretową – „Wiejskie wesele” przyznano KGW w Chwaszczynie. II miejsce zajęły panie z Miszewa, a III miejsce zdobyło KGW w Małkowie.
W konkurencji – „Moda wojskowa na wesoło” ponownie najlepsze okazały się panie z KGW w Chwaszczynie. II miejsce przypadło w udziale paniom z Łapina, a na III miejscu uplasowało się KGW w Tuchomiu.
Podczas turnieju panie musiały również wykazać się zdolnościami kulinarnymi. W tym roku królowały dania z ryb. Na stołach można było zobaczyć (a także posmakować) m. in. łososia z jajkiem przepiórczym w galarecie, łososia na kaszubską nutę z dodatkiem sosu koperkowego, żurawinowego i cytrynowego, faszerowanego szczupaka czy zupę z karasia z lanymi kluseczkami. Wszystkie te smakowitości jury oceniło następująco. I miejsce otrzymało KGW w Borkowie. Na II miejscu uplasowały się panie z Małkowa, a III miejsce zdobyło KGW w Sulminie.
Za zdobycie największej liczby punktów Grand Prix przypadło w udziale KGW w Chwaszczynie, a wyróżnienie otrzymały panie z KGW w Małkowie. Te dwa zespoły będą reprezentować żukowską gminę w turnieju wojewódzkim.
Longina Templin
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze