Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Andrzejki są raz w roku. Co tydzień natomiast jest bałągan na wysokości byłej "Osiedlowej" gdy po obu stronach ulicy stoją zaparkowane samochody. Z za samochodów "wyskakuje" na jezdnie młodzież w stanie wskazującym. I tam jakoś Szanownej Policji nie widać. Zastanawiam się dlaczego tak jest w kazdy piątkowy i sobotni wieczór. Kiedys spotkałem radiowóz, ale wracając półtorej godziny później już był stan poprzedni. Czyżby otrzymali informacje że pojechał i już nie wróci....... Przecież w pobliżu CPN jest plac na którym można parkować, no tak ale to aż 100 m dalej. Doprawdy to bardzo dziwny zbieg okoliczności że taka sytuacja powtarza sie co tydzień a patrole omijają ten zakątek a Pan Dzielnicowy pewnie na urlopie..... Dodano przez Józek <> w 2004-02-12 00:45 z [195.116.202.97]
A te mandaciki to rozumiem! Tylko chciałbym wiedzieć za co? spożywanie alkocholu w miejscach niedozwolonych oraz za zanieczyszczanie środowiska....Czy te pietnaści to dolny limit?Bo pewnei z góry zakładaliście że trzeba będzie zarobić na benzyne, bo który policjant chodził wtedy piechotą?W końcu trzeba cos poddać jakieś efekty skoro podaliście że przeprowadzacie "jakieś" akcje....No już nie długo gwiazdka polecam przeprowadzanie akcji "Choinka" tak zobaczyć czy choinki w naszych domach pochodza z nielegalnego żródła... Dodano przez Społecznik <[email protected]> w 2004-29-11 20:23 z [83.25.254.118]
Andrzejki są raz w roku. Co tydzień natomiast jest bałągan na wysokości byłej "Osiedlowej" gdy po obu stronach ulicy stoją zaparkowane samochody. Z za samochodów "wyskakuje" na jezdnie młodzież w stanie wskazującym. I tam jakoś Szanownej Policji nie widać. Zastanawiam się dlaczego tak jest w kazdy piątkowy i sobotni wieczór. Kiedys spotkałem radiowóz, ale wracając półtorej godziny później już był stan poprzedni. Czyżby otrzymali informacje że pojechał i już nie wróci....... Przecież w pobliżu CPN jest plac na którym można parkować, no tak ale to aż 100 m dalej. Doprawdy to bardzo dziwny zbieg okoliczności że taka sytuacja powtarza sie co tydzień a patrole omijają ten zakątek a Pan Dzielnicowy pewnie na urlopie..... Dodano przez Józek <> w 2004-02-12 00:45 z [195.116.202.97]
A te mandaciki to rozumiem! Tylko chciałbym wiedzieć za co? spożywanie alkocholu w miejscach niedozwolonych oraz za zanieczyszczanie środowiska....Czy te pietnaści to dolny limit?Bo pewnei z góry zakładaliście że trzeba będzie zarobić na benzyne, bo który policjant chodził wtedy piechotą?W końcu trzeba cos poddać jakieś efekty skoro podaliście że przeprowadzacie "jakieś" akcje....No już nie długo gwiazdka polecam przeprowadzanie akcji "Choinka" tak zobaczyć czy choinki w naszych domach pochodza z nielegalnego żródła... Dodano przez Społecznik <[email protected]> w 2004-29-11 20:23 z [83.25.254.118]