Dmuchane zjeżdżalnie, karuzela, trampoliny, kule wodne, zorbing, występy iluzjonistów, chodzące maskotki, mountaiboard, przejażdżki na kucyku i koniu, parada samochodów retro, pokazy straży pożarnej, gry, zabawy, konkursy - to tylko niektóre atrakcje, jakie czekały na wszystkich tych, którzy Dzień Dziecka postanowili spędzić w Wieżycy-Koszałkowie.
Już po raz drugi na terenie ośrodka narciarskiego w Koszałkowie zorganizowano Wielki Piknik Rodzinny z okazji Dnia Dziecka. Biorąc pod uwagę frekwencję, bawiło się kilka tysięcy osób, i dobrą zabawę, można śmiało powiedzieć, że był to największy pilnik w okolicy. Morze atrakcji przyciągnęło całe rodziny z różnych zakątków Pomorza.
Dzieci, które tłumnie przybyły do ośrodka u stóp góry Wieżyca, mogły oddać się dobrej zabawie. Czekały na nie konkursy z atrakcyjnymi nagrodami, park zabaw, a w nim między innymi zjeżdżalnie, zamek, zorbing, kule wodne, trampoliny, wielki labirynt, czy strzelnica ASG. Chętni mogli spróbować swoich sił w dyscyplinach górskich takich, jak moutainboard, czy trójkołowiec górski. Tradycyjnie największym zainteresowaniem wśród dzieci cieszył się wóz strażacki, który mogły obejrzeć od środka.
Sporym powodzeniem cieszyły się też spacerujące po terenie ośrodka maskotki, które chętnie pozowały do zdjęć i bawiły się z dziećmi.
Jak na imprezę dla maluchów przystało, nie mogło zabraknąć malowania buziek, budowania latawców, występów iluzjonistów, wesołego klauna Wojtka, czy przejażdżek na kucyku i koniu. Nowością w tym roku była parada samochodów retro.
Atrakcji nie zabrakło też na scenie. Swoje zdolności wokalno-taneczne zaprezentowały zespoły Promyki i Mali Hopowianie. Tam też dzieci mogły wziąć udział w licznych zabawach i konkursach z atrakcyjnymi nagrodami.
Anna Lehmann
współpraca: Bartosz Kitowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze