Gmina Kartuzy wyłoniła zwycięzcę przetargu na rekultywację Jeziora Karczemnego. Tym samym niebawem rozpoczną się prace przy wartym łącznie 54 mln złotych oczyszczaniu kartuskich jezior. Karczemne zostanie oczyszczone za kwotę niespełna ośmiu milionów złotych.
Pierwszy przetarg na rekultywację Jeziora Karczemnego ogłoszono w połowie grudnia. Gmina planowała przeznaczyć na realizację tego etapu oczyszczania jezior sumę siedmiu milionów złotych. Do przetargu stanęły dwie firmy – jedna zaproponowała kwotę niespełna 22 milionów złotych, druga – 35,5 mln złotych.
Postępowanie przetargowe unieważniono 20 stycznia. W lutym gmina przeprowadziła dialogi techniczne, a pod koniec miesiąca ogłosiła kolejny przetarg.
Do nowego przetargu stanęło pięć firm. Najniższa oferta to niespełna osiem milionów złotych. Kolejne to 12,5 mln, 17,3 mln i 18,2 mln złotych. Najwyższa oferta to niespełna 25 mln złotych. Gmina Kartuzy na to zadanie planuje przeznaczyć do 12 milionów złotych.
W przetargu najkorzystniejszą ofertę przedstawiło konsorcjum firm SIA Baltic Sea Geological Centre Ltd. z Rygi (Łotwa, lider) oraz Przedsiębiorstwo Realizacyjne „Inora” Inorganic Activities Sp. z o.o. (Gliwice, partner). Opiewa na kwotę 7,9 mln zł.
Przypomnijmy, że we wrześniu gmina Kartuzy podpisała umowę na dofinansowanie oczyszczenia jezior: Mielenko, Karczemne, Klasztorne Małe i Klasztorne Duże. Otrzymała dotację w wysokości aż 44.741.387,85 zł z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (całkowity koszt przedsięwzięcia to 54.765.203,67 zł).
W ramach przedsięwzięcia z Jeziora Karczemnego zostanie wydobyty i unieszkodliwiony osad. Fosfor we wszystkich czterech jeziorach zostanie inaktywowany, czyli strącony z toni wodnej i zablokowaniu w osadach dennych oraz zwiększeniu ich zdolności sorpcyjnych. Wszystkie zbiorniki poddane zostaną też biomanipulacji. Wzdłuż całego Jeziora Klasztornego Małego powstanie promenada (z większości już korzystamy), a wzdłuż Strugi Klasztornej powstanie ścieżka. Na terenie gminnej oczyszczalni ścieków w Kartuzach rozbudowana i zmodernizowana zostanie instalacja przeróbki osadów ściekowych oraz systemu transportu ścieków. Realizacja projektu potrwać ma do 2023 roku.
Foto: Artur Socha
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wszystko fajnie ale czy komuś wiadomo gdzie to szambo wydobyte z dna tych jezior będzie składowane (mam nadzieję tymczasowo) ? Bo to co jest na dnie tych jezior powinno nasz Sanepid przerazić.
Nie lepiej przeznaczyć....to na pomoc do szpitali....A nie na siłę robić.....co w Polsce nie ma firmy..tylko jakieś konsorcjum z Estoni......może....ktoś powinien się to sprawdzić !
Troche to trwa, wyglada na to ze od 89 nie zrobiono nic. wstyd, hanba.
Daniel Byczkowski
a jest Polska firma z Polskim kapitałem, która wykonuje rekultywacje jezior www.prote.pl.
jak napisał Kaszub lepiej dać zarobić konsorcjum z Estoni, z pieniędzy polskich podatników...
tego nie da sie zrobic szkoda kasy
@ mark - twoja firma za którą lobbujesz mogła brać udział w przetargu , a nie brała więc o co Ci chodzi?
Jak już gmina Kartuzy oczyści prywatne jezioro za pieniądze podatników, to może by tak do mnie przyszli i jakieś prace wykonali na działce!
Kaszubi, super ludzie! i Tak zasrali jeziora w swojej STOLYCY, że trzeba budżetu całej Polski, aby to gówno wydobyć!!! Zaprawdę!!! super gospodarze!!!. Zwykli śmieciarze i świnie, srający pod siebie.
Wszystko fajnie ale czy komuś wiadomo gdzie to szambo wydobyte z dna tych jezior będzie składowane (mam nadzieję tymczasowo) ? Bo to co jest na dnie tych jezior powinno nasz Sanepid przerazić.
Nie lepiej przeznaczyć....to na pomoc do szpitali....A nie na siłę robić.....co w Polsce nie ma firmy..tylko jakieś konsorcjum z Estoni......może....ktoś powinien się to sprawdzić !
Troche to trwa, wyglada na to ze od 89 nie zrobiono nic. wstyd, hanba.
Daniel Byczkowski