Reklama

Wójtowie i burmistrzowie powiatu kartuskiego "za" metropolią

W siedzibie Starostwa Powiatowego w Kartuzach odbyło się we wtorkowe przedpołudnie spotkanie włodarzy wszystkich ośmiu gmin powiatu kartuskiego z Pawłem Adamowiczem, prezydentem Gdańska. Adamowicz przyjechał na Kaszuby, by namawiać tutejsze samorządy do przystąpienia do zakładanego przez niego Gdańskiego Obszaru Metropolitalnego i spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem.

O inicjatywie powołania przez Adamowicza stowarzyszenia łączącego blisko pięćdziesiat pomorskich samorządów, w tym całego powiatu kartuskiego, pisaliśmy już w ostatnich dniach kwietnia. Prezydent Gdańska zapowiedział wówczas, że zamierza spotkać się z przedstawicielami wszystkich gmin i powiatów, którym wysłał zaproszenia. W ostatnich tygodniach przystąpił do realizacji planu, a we wtorek odwiedził Kartuzy.

- Metropolia jako fenomen urbanistyczny, gospodarczy, demograficzny to fakt. Dziś większość dochodu państw jest wytwarzana właśnie w metropoliach. Dlatego warto się zrzeszać, współpracować - przekonywał lokalnych samorządowców Paweł Adamowicz.

Zaznaczał przy tym, że ma to być przede wszystkim szansa w kolejnej perspektywie finansowej, gdy Unia Europejska więcej środków będzie przeznaczać na szeroko rozumiany rozwój innowacyjny, a głownym ich biorcom mają być właśnie obszary metropolitalne.

W jakich dziedzinach członkowie metropolii mogliyby współpracować? Tego dokładnie jeszcze nie wiadomo, gdyż ma to być efektem wspólnego opracowania członków przyszłego stowarzyszenia, a nie tematyka narzucona odgórnie przez naturalnego lidera, jakim w metropolii byłby Gdańsk.

- Metropolia to różnorodność. Zdaję sobie z tego sprawę. Inne problemy mają gminy powiatu nowodworskiego, a inne powiatu kartuskiego czy gdańskiego. Jest też pewna różnica interesów. Ale ważne, by było miejsce, gdzie będziemy o tych interesach szczerze rozmawiali. Chodzi o zbudowanie struktury, gdzie od początku wiemy na co się umówiliśmy, co chcemy osiągnąć w kolejnych latach i gdzie regularnie będziemy się spotykać - dodał prezydent Gdańska.

Większość wójtów otwarcie zapewniła o swoim poparciu dla tego pomysłu, a największymi jego zwolennikami zdawali się być włodarze gmin Sierakowice, Sulęczyno, Przodkowo i Chmielno oraz powiatu.

- Bardzo się cieszę z tej inicjatywy. Powiem nawet, że jej oczekiwaliśmy - stwierdził Tadeusz Kobiela, akcentując na kwestię poprawy dostepności komunikacyjnej, jako najważniejszej bolączki tej części metropolii. - Ważny jest układ drogowy, komunikacyjny, ten nerw gospodarczy. Odnosimy wrażenie, iż ostatnimi laty jesteśmy troszeczkę zmarginalizowani pod względem dostępności do Trójmiasta. Nasze oczekiwania na pewno pójdą w tym kierunku i na pewno zgłosimy swój akces.

- Czy nam sie to podoba czy nie, już jesteśmy w tej metropolii, bo to ludzie wyznaczają jej granice. Problemem pozstaje w tej chwili tylko sfomralizowanie tego pod względem prawnym - powiedział z kolei Wiesław Ulatowski, reprezentujący gminę Sulęczyno.

Nie wszystkie głosy były jednak równie optymistyczne. Swoimi uwagami podzielili sie m.in. wójt Somonina Marian Kryszewski oraz burmistrz Kartuz Mirosława Lehman.

- Jestem osobą konkretną i obawiam się, że będzie to kolejne stowarzyszenie, które weźmie na swoje barki wszystkie zadania. Brakuje mi określenia obszarów tej współpracy. Nie da się zunifikować i przyłożyć do wszystkch samorządów tych samych zadań. Chcemy wiedzieć, czego możemy od państwa oczekiwać - oświadczyła szefowa kartuskiego magistratu.

- Ale my niczego nie narzucamy. Chcemy, aby to właśnie pani okręliła czego oczekuje - ripostował prezydent Adamowicz. - Nie podam gotowej recepty, statut jest otwarty. Poza tym, gdy okaże się, że to nie to, zawsze będzie można wystapić ze stowarzyszenia lub przystąpić do niego nie teraz, a za dwa czy trzy lata. To mechanizm bardzo zbliżony do Unii Europejskiej. Wszyscy sobie pomagamy, aby ci mniejsi, na niższym poziomie szeroko pojętego rozwoju, weszli na wyższy. Wówczas wszyscy będziemy bardziej atrakcyjni, osiągniemy większe korzyści. Chodzi o to, by stworzyć modę na naszą metroplię - zapewniał.

Teraz samorządy, które odwiedził włodarz Gdańska mają czas do namysłu i podjęcia ostatecznej decyzji. W czerwcu zorganizowane ma zostać kolejne spotkanie. Tym razem z udziałem wszystkich potencjalnych członków metropolii, na którym ustalone zostaną najważniejsze szczegóły i harmonogram dalszych działań. Rejestracja stowarzysznia miałaby nastąpić już w październiku tego roku.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Brodniczanka - niezalogowany 2011-05-25 08:53:05

    @jemJOzKASZEB: Masz recht Kaszubie, ja tu widze akcje wyborczą przed wyborami parlamentarnymi,nawet rejastracja stowarzyszenia ma nastąpic w pazdzierniku a wybory 23.10. Ma łeb ten Adamowicz!!! Niestety tylko do propagandy bo Gdansk ma takie długi, ze lepiej nie myslec.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    meff - niezalogowany 2011-05-25 07:34:38

    no raczej wizje i wizje a rzeczywistość jaka jest wszyscy widzą

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jemJOzKASZEB - niezalogowany 2011-05-25 07:04:47

    to mi się widzi :lol::lol::lol: Jak dzieci , coś chcą ale nie wiedzą co :lol: Adamowicz szykuje sobie ciepłą posadkę i ściemnia coś o metropolii . Ja codziennie wjeżdżam do tej jego metropolii - po godzinie stania w korku , już jestem w centrum :lol::lol::lol: Ogarnij Waść najpierw własne podwórko a potem będziesz majaczyć dalej o metropolii . No chyba ,że Pan Adamowicz jest z tej samej parafii co M.Lehman , czyli ma wizję :lol::lol::lol: Ciekawe po czym :lol::lol::lol:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości