Już po raz piąty w Muzeum Kaszubskim w Kartuzach zorganizowano Festiwal Nalewek Kaszubskich. W gościnne progi placówki zawitało mnóstwo turystów i mieszkańców. Czekały na nich liczne warsztaty rękodzielnicze, specjały kół gospodyń wiejskich oraz oczywiście wykwintne, kaszubskie trunki. Do tegorocznej edycji konkursu zgłoszono aż 31 specjałów.
Sobota w Muzeum Kaszubskim w Kartuzach upłynęła pod znakiem inspirujących warsztatów rękodzieła, degustacji pysznych nalewek kaszubskich i specjałów kół gospodyń wiejskich. Po raz kolejny placówka doskonale przygotowała się na przybycie gości i zapewniła im wspaniałe atrakcje i znakomicie spędzony czas. Bohater festiwalu - konkurs nalewkarski cieszy się wielką popularnością od pierwszej edycji.
- W tym roku do konkursu zgłoszono ponad 30 nalewek, to trochę mniej niż w poprzedniej edycji, jednak w tym roku zmieniliśmy nieco zasady. Konkursowe produkty należało dostarczyć nam wcześniej, a w ubiegłych latach można było je zgłaszać także w dniu festiwalu. Wiele osób wówczas przyjeżdżało z daleka. Nasza impreza jest nie tylko świętem nalewek, ale też twórców ludowych i rękodzielników. Cieszymy się, że pojawiło się dziś u nas tylu gości, również z Trójmiasta - powiedziała Barbara Kąkol, dyrektor Muzeum Kaszubskiego w Kartuzach.
Towarzyszące imprezie warsztaty rękodzielnicze oraz stoiska artystów ludowych cieszyły się ogromną popularnością. Chętni mogli spróbować swoich sił m.in. w filcowaniu z Anną Skórczyńską, pracy z kołowrotkiem pod okiem Alicji Stenki, malowania na płótnie z Kamilą Szelągowicz, decoupage na drewnie z Joanną Reglińską czy w warsztacie garncarskim Jolanty Wolskiej. Swoje prace na szkle prezentowała Alicja Serkowska, a cudne złotogłowia - Anna Prill, autorka torebki, którą otrzymała księżna Kate.
Nalewki oceniało jury w składzie Bolesława Ciachorowska, Edyta Słomczyńska i Wanda Lew-Kiedrowska. W tym roku członkinie komisji spotkały się na naradzie dzień wcześniej. Degustacja i ocena wszystkich 31 nalewek zajęła im około pięciu godzin.
- Uczestnicy konkursu w tym roku z wielką starannością przyłożyli się też do wyglądu wizualnego zgłoszonych nalewek. Prezentowały się cudownie. Warto też zaznaczyć, że poziom konkursu z roku na rok rośnie. Pod względem klarowności różnica była kolosalna. Smak był też przepyszny. Zaskoczyła nas tym razem m.in. nalewka z lawendy - opowiadała Bolesława Ciachorowska.
WYNIKI
Kategoria – najbardziej wykwintna nalewka:
Grand Prix – Jadwiga Bliźniewska – nalewka z owoców czarnej porzeczki
Kategoria – najładniejsze opakowanie i prezentacja nalewki:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gratulacje!
Najlepsze nalewki I wódkę robi Worek. Nie ma lepszej. Do tego możesz kupić każda ilość nawet na wesele. A jakość najlepsza na swiecie
Tanio nie ma bo 80zł za 0,5 to już jak luksusowa wódka, ale faktycznie jest dobra i dostępna 24H :)
Gratulacje!
Najlepsze nalewki I wódkę robi Worek. Nie ma lepszej. Do tego możesz kupić każda ilość nawet na wesele. A jakość najlepsza na swiecie
Tanio nie ma bo 80zł za 0,5 to już jak luksusowa wódka, ale faktycznie jest dobra i dostępna 24H :)