Ponad dwadzieścia specjałów zgłoszono do I edycji konkursu na najlepszy produkt z truskawek. Rozstrzygnięcie nastąpiło w czasie niedawnego święta najpopularniejszego w regionie owocu - Truskawkobrania. Główne nagrody trafiły w ręce Stowarzyszenia "Kaszubianki" z Kamienicy Szlacheckiej za "truskawkowo-bezową rozkosz" w kategorii deser oraz Iwony Sikorskiej z Gościńca "Malinówka" w Krzesznej za "dżem truskawkowy - słodkie wspomnienie lata" w kategorii przetwory.
Organizatorem konkursu było Kaszubskie Stowarzyszenie Producentów Truskawek oraz Spółdzielnie Producentów Truskawek Kaszubskich. Inicjatywa wsparta została także przez Ministerstwo Rolnictwa, a na ogłoszenie wyników w Brodnicy Górnej pojawił się sam wiceszef tego resortu, Kazimierz Plocke.
Kapituła konkursu, w skład której weszli: Dariusz Goszczyński - dyrektor Departamentu Promocji i Komunikacji w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Przemysław Formela - szef kuchni w restauracji "Kozi Gród" w Pomlewie oraz Bernadetta Puzdrowska - propagatorka kuchni regionalnej, miała wyjątkowo trudne zadanie. Do konkursu stanęło bowiem kilkanaście różnych podmiotów, przygotowując ponad 20 truskawkowych pyszności.
Na stołach pojawiły się konfitury, kompoty, dżemy, nalewki, babki, jogurty, koktajle, torty, naleśniki, musy i słodkie desery. Prawdziwą furorę robiły wykonane przez Tadeusza Makowskiego truskawkowe... szachy. Jury przyznała mu za to drugą nagrodę. Jeszcze wyżej oceniono truskawkowo-bezową rozkosz przygotowaną przez Stowarzyszenie "Kaszubianki". W kategorii przetworów główną nagrodę zgarnął Gościniec Malinówka i tamtejszy dżem truskawkowy.
Laureaci otrzymali pamiątkowe puchary i nagrody rzeczowe w postaci sprzętu AGD.
Komentarze