Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
i to Japco masz 100% racji
Kaz, wiesz, jak to u nas jest... Do kwietnia się okazuje, na co pieniądze mają być przeznaczone. Potem przygotowanie, ogłoszenie i rozstrzygnięcie przetargu, a następnie podpisanie umowy... Następne dwa miesiące mijają, zanim prace się rozpoczną. I to już jest listopad i pogoda zmienna :rolleyes:
nie zawsze jest tak jak by sie chciało niestety :cry: tak mi się wydaje no nie?
Japco niby tak, ale był prostszy sposób, zrobic na czas, przed przymrozkami.
W sumie stwierdzono, że niemal są winni, bo teoretycznie mogli nie wiedzieć, że remont nie jest zakończony. Jednak podpisali, więc są winny poświadczenia nieprawdy. Zamiast wyroku w zawiasach dostali zawiasy na ogłoszenie wyroku. Komu jest to na rękę? Chyba każdemu z nich :P. Wszak nie zostali skazani :P W sumie dobrze się stało, że sprawa tak się skończyła. W końcu nie chodziło im o to, aby jakąś kasę wyciągnąć dla siebie, ale o to, aby inwestycja została wykonana w sposób należyty. Tyle że jakieś głupie przepisy im w tym przeszkodziły (na spółę z zimową pogodą). Mieli do wyboru: a) zrobić fuszerkę i dokończyć wszystko w terminie, b) dokończyć wszystko później za ... inną kasę (?). Wybrali trzeci wariant - dokończyli później, ale za kasę, którą trzeba było wydać do końca roku. Stąd to poświadczenie nieprawdy... Sam bym zrobił tak, jak postąpiły osoby "prawie skazane", więc cieszę się, że ta cała sprawa nie pociągnęła za sobą bardziej poważnych dla nich konsekwencji. Pozdrawiam, Japco
:grin: Kara grzywny na rzecz szpitala w koscierzynie, a szpital w Kartuzach ma się świetnie? :lol:
Ja też tego nie rozumiem? To jest jakiś dziwny przepis prawniczy niezrozumiały dla zwykłych ludzi.
Jak sad umorzył to dlaczego p. Lipkowski straci mandat. Chyba , ze umorzenie warunkowe jest wyrokiem skazującym, albo umorzył jedno postępowanie, a ukarał w toku innego. Z artykułu nic nie mogę wywnioskować, moze ktoś mądrzejszy mi to wyjaśni, bądź autor napisze od nowa w sposób komunikatywny dla tych ponizej 100.
i to Japco masz 100% racji
Kaz, wiesz, jak to u nas jest... Do kwietnia się okazuje, na co pieniądze mają być przeznaczone. Potem przygotowanie, ogłoszenie i rozstrzygnięcie przetargu, a następnie podpisanie umowy... Następne dwa miesiące mijają, zanim prace się rozpoczną. I to już jest listopad i pogoda zmienna :rolleyes:
nie zawsze jest tak jak by sie chciało niestety :cry: tak mi się wydaje no nie?