W miniony weekend policjanci interweniowali przy awanturze domowej w Sierakowicach. Agresor, który napadł na swoją rodzinę, nie stosował się do poleceń policjantów, wyzywał ich i obrażał.
Do zdarzenia doszło w sobotę około godz. 21.40 w Sierakowicach.
- Policjanci zostali wezwani na interwencję domową. Agresywny 26-latek atakował domowników. gdy policjanci przyjechali na miejsce nie stosował się do ich poleceń. Obrażał ich i wyzywał - informuje st.asp. Piotr Gdaniec, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
Mężczyzna został zatrzymany. Usłyszał zarzut znieważenia mundurowych. Za czyn ten grozi kara do roku pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Proponuję żeby agresywny 26-cio latek został Julią i zgłosił się do TVN oni go wybronią
Dokładnie tak, czuł się wtedy mężem swojej matki i chciał odbyć z nią stosunek a źli domownicy ograniczyli jego wolność . Sami faszyści w tym kraju a kozy i świnie stoją niezaspokojone przez margotów i innych upośledzonych zboczeńców .
Hahah Agresywny wobec domowników to nieźle mamuśka to zagrała.. Szkoda chłopa..
Pewnie zupa za słona
Sierakowice i wszystko jasne.
Proponuję żeby agresywny 26-cio latek został Julią i zgłosił się do TVN oni go wybronią
Dokładnie tak, czuł się wtedy mężem swojej matki i chciał odbyć z nią stosunek a źli domownicy ograniczyli jego wolność . Sami faszyści w tym kraju a kozy i świnie stoją niezaspokojone przez margotów i innych upośledzonych zboczeńców .
Hahah Agresywny wobec domowników to nieźle mamuśka to zagrała.. Szkoda chłopa..