Podejrzany o zabójstwo 58-latka na ul. Chmieleńskiej, Zygmunt M. spędzi najbliższe miesiące w areszcie. W piątek Sąd Rejonowy w Kartuzach na wniosek prokuratury wydał decyzję o tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy.
Przypomnijmy, że do zabójstwa doszło w nocy z wtorku na środę na ul. Chmieleńskiej w Kartuzach. Zgodnie z ustaleniami śledczych, 58-letni mężczyzna we wtorek, 5 maja spożywał alkohol z 40-letnim Zygmuntem M. Między mężczyznami doszło do sprzeczki i wdali się w bójkę. Zygmunt M. zadał 58-latkowi liczne ciosy rękami w głowę. Mężczyzna zmarł. Na podstawie zgromadzonych materiałów i zeznań świadków prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu 40-latkowi zarzutu zabójstwa.
Okazało się również, że 40-latek był sprawcą uszkodzenia trzech pojazdów na parkingu przy ul. Wzgórze Wolności w Kartuzach i odpowie za zniszczenie mienia.
Mężczyzna nie przyznał się do przedstawionego zarzutu zabójstwa, przyznał się natomiast do zniszczenia mienia. Jak poinformował prokurator Mariusz Duszyński, p.o. rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, w piątek sąd zadecydował o aresztowaniu Zygmunta M. na okres trzech miesięcy, do 2 sierpnia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gdzie na Chmielenskiej doszło do zabójstwa? Ktoś wie?
Na tej Chmieleńskiej w Kartuzach.
U Czekańskiego tam sama patologia mieszka co się dziwić
Gdzie na Chmielenskiej doszło do zabójstwa? Ktoś wie?
Na tej Chmieleńskiej w Kartuzach.
U Czekańskiego tam sama patologia mieszka co się dziwić