Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Myślę, że facet był jakiś nienormalny. Mógł sobie znaleźć inne rozwiązanie. Teraz sobie posiedzi. Najgorsze, że już nikt nie wróci życia tej Pani. [] [] []
Rozdział XIX Przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu Art. 148. § 1. Kto zabija człowieka, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności. § 2. Kto zabija człowieka: 1) ze szczególnym okrucieństwem, 2) w związku z wzięciem zakładnika, zgwałceniem albo rozbojem, 3) w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie, 4) z użyciem broni palnej lub materiałów wybuchowych, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności. § 3. Karze określonej w § 2 podlega, kto jednym czynem zabija więcej niż jedną osobę lub był wcześniej prawomocnie skazany za zabójstwo. § 4. Kto zabija człowieka pod wpływem silnego wzburzenia usprawiedliwionego okolicznościami, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
Nawiązując do wypowiedzi Eweliny, chciałabym tylko zaznaczyć, że gdyby do jakiejkolwiek instytucji wpływały sygnały o tym, że u tych ludzi dzialo się źle, zapobiec takiej tragedii byłoby ciężko - nie ma takiego prawa, które za znęcanie psychiczne lub fizyczne przewidywałoby więzienie (musiałoby to być zjawisko długofalowe i do tego takie, które zdarzyło się nie pierwszy raz). Nawet za ciężkie uszkodzenia ciała ludzie odpowiadają głównie poprzez opłacanie grzywien, otrzymują wyroki w zawieszeniu. A prawda jest taka, że w kaszubskich domostwach przemoc, znęcanie są dość częste... Łączę się w bólu z ludźmi, których ta tragedia dotknęła.
w odpowiedzi do Lentil : oki, rozumiem co masz na myśli. sadze jednak,ze mimo wszystko skoro komus dzieje sie krzywda a sa ludzie którzy to widza badz wiedza o tym to powino sie o tym powiadomic pomoc. a tamci sasiedzi nic nie zrobili-zwyczajnie przyzwolili by tej kobiecie stala sie taka tragiczna krzywda. a co do policji to jakos nie chce mi sie wierzyc ze nikt ni eprosil ich o pomoc skoro taka agresja dziala sie nie pierwszy raz.... bo w Polsce maj aczas na afery a by pomoc zwyklym ludziom to nie ma kto.... współczuje rodzinie takiej tragedii i szkoda mi tego dziecka. a facet ktory w taki podly sposob zabil swoja zone powinein dostac dozywocie!!!!!
Jeste w tym Ewelino trochę racji, ale policja nie może zamykac odrazu. Większość przemocy w rodzinie nie wychodzi na jaw. A jęzeli już wyjdzie to i tak nic się tym nie robi. Niestety takie mamy prawo...
szkoda tylko że wcześniej ani nasza szanowna Policja ani sąsiedzi nie zareagowali !!! To Tylko i wyłącznie wina ludzi !!! takie przyzwalanie na przemoc w rodzinie powinna być również karana !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A TERAZ POLICJA ZBIERA ZASZCZYTY ZAMYKAJAC MORDERCE - ktory juz dawno powinien siedzieć w więzieniu ! Żałosne ://///////////////
Łeeh...prawie jak 13 dzielnica - prawie robi wielką różnicę . :???:
TVN uwaga czyżby znów u nas??
:evil: :( paranoja
I znowu Kaszuby będą sławne. Tylko nie o taki rozgłos nam chodzi.
Zawsze cierpią dzieci.....! Myśle że ten jego czyn został podburzony alkoholem a raczej przesadą. Facet musiał być jakiś nerwowy i narwany aby odrazu do takich czynów się posunać. Gdyby był prawdziwym facetem to załatwił by to inaczej.
...wracała z imprezy rodzinnej a Małego do Domu Dziecka po czyms takim oddali... mysle że Mały blisko tej własnie rodziny chciałby się znaleźć... I jak mozna kogoś zabić ,zabić z milości??A co to za miłość.... :rolleyes:
;(
To nie miłość jest ślepa, lecz zazdrość.
Myślę, że facet był jakiś nienormalny. Mógł sobie znaleźć inne rozwiązanie. Teraz sobie posiedzi. Najgorsze, że już nikt nie wróci życia tej Pani. [] [] []
Rozdział XIX Przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu Art. 148. § 1. Kto zabija człowieka, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności. § 2. Kto zabija człowieka: 1) ze szczególnym okrucieństwem, 2) w związku z wzięciem zakładnika, zgwałceniem albo rozbojem, 3) w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie, 4) z użyciem broni palnej lub materiałów wybuchowych, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności. § 3. Karze określonej w § 2 podlega, kto jednym czynem zabija więcej niż jedną osobę lub był wcześniej prawomocnie skazany za zabójstwo. § 4. Kto zabija człowieka pod wpływem silnego wzburzenia usprawiedliwionego okolicznościami, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
Nawiązując do wypowiedzi Eweliny, chciałabym tylko zaznaczyć, że gdyby do jakiejkolwiek instytucji wpływały sygnały o tym, że u tych ludzi dzialo się źle, zapobiec takiej tragedii byłoby ciężko - nie ma takiego prawa, które za znęcanie psychiczne lub fizyczne przewidywałoby więzienie (musiałoby to być zjawisko długofalowe i do tego takie, które zdarzyło się nie pierwszy raz). Nawet za ciężkie uszkodzenia ciała ludzie odpowiadają głównie poprzez opłacanie grzywien, otrzymują wyroki w zawieszeniu. A prawda jest taka, że w kaszubskich domostwach przemoc, znęcanie są dość częste... Łączę się w bólu z ludźmi, których ta tragedia dotknęła.