Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Do ~mama (i innych nieświadomych komentujących!) Czy wie Pani kto układa plan lekcji? Bo nie wydaje mi się, żeby posiadała Pani taką wiedzę, skoro pisze Pani takie głupoty (nauczyciele nie zbierają się na żadnej radzie w sprawie ułożenia planu lekcji dla Pani wiadomości). Niektórzy nauczyciele pracują też w wakacje, przynajmniej na początku i końcu. Ale jakiś odpoczynek chyba się im należy, po tych miesiącach nauczania, sprawdzania tysięcy prac i przygotowywania konkursów, apeli czy innych wydarzeń związanych ze szkołą. Jestem rozczarowana postawą niektórych komentujących. Mam nadzieję, że przemyślicie dwa razy zanim wydacie swoją opinię. Bo ludziom wydaje im się, że zawsze mają rację. Pozdrawiam.
Polecam pracę w szkole dla Wszystkich narzekających na Oświatę.
to tak jakby w biedronce pani ekspedientka powiedziała że nie ma chleba dziś bo nam się nie chciało wyłożyć - ale będzie jutro, proszę jutro przyjść :-) nie ma tak - jest oczywiste ze ma byc i koniec a nauczyciele nie - mam byc przyzwyczajeni ze planu nie ma bo im się nie chciało i koniec
mnie to nie boli - mnie to oburza. Gdybym przyszła tak nieprzygotowana na spotkanie w pracy - wywaliliby mnie na zbity pysk. jest to kwestia kompetencji i zwykłego szacunku do pracy - wykonuje to za co mi płacą - a nie olewam, bo mogę, bo należę do wielkiej kasty wiecznie narzekających ludzi, który w ten sposób próbują sobie wyrobić opinię, ze mają ciężką pracę wiec my nie powinniśmy narzekać na ich nieprzygotowanie
Dla mnie to paranoja że nauczyciele mają tyle wolnego a jeszcze im źle
No i znowu ktoś sie czepia... pani mamo - tak cie to boli ?
najzabawniejsze jest to, że pierwszy września niezmiennie zaskakuje nauczycieli jak zima drogowców - przychodzisz do szkoły a oni zakręceni, bez planu lekcji, tylko jakiś nabazgrany naprędce na kolanie, na jeden dzień góra - zapytasz się o coś - nic nie wiedzą....a mieli 2msc żeby to przygotować! bo nie wiem czy oni wiedzą , ale przysługuje im 26dni urlopu rocznie, tak jak każdemu innemu śmiertelnikowi - powinni zatem jeden miesiąc być w szkole, przygotowywać plan chociażby
Do ~mama (i innych nieświadomych komentujących!) Czy wie Pani kto układa plan lekcji? Bo nie wydaje mi się, żeby posiadała Pani taką wiedzę, skoro pisze Pani takie głupoty (nauczyciele nie zbierają się na żadnej radzie w sprawie ułożenia planu lekcji dla Pani wiadomości). Niektórzy nauczyciele pracują też w wakacje, przynajmniej na początku i końcu. Ale jakiś odpoczynek chyba się im należy, po tych miesiącach nauczania, sprawdzania tysięcy prac i przygotowywania konkursów, apeli czy innych wydarzeń związanych ze szkołą. Jestem rozczarowana postawą niektórych komentujących. Mam nadzieję, że przemyślicie dwa razy zanim wydacie swoją opinię. Bo ludziom wydaje im się, że zawsze mają rację. Pozdrawiam.
Polecam pracę w szkole dla Wszystkich narzekających na Oświatę.
to tak jakby w biedronce pani ekspedientka powiedziała że nie ma chleba dziś bo nam się nie chciało wyłożyć - ale będzie jutro, proszę jutro przyjść :-) nie ma tak - jest oczywiste ze ma byc i koniec a nauczyciele nie - mam byc przyzwyczajeni ze planu nie ma bo im się nie chciało i koniec