Reklama

Zakochani w seksie

13/02/2006 21:18
Kolejne sondaże ujawniają szokującą prawdę o młodych ludziach. Od paru lat seks to dla nich wyłącznie przyjemność. Wcale nie trzeba już kochać partnera by pójść z nim do łóżka. Kontakty fizyczne zaczynają się już w wieku 15 lat, a czasem wcześniej. – Impreza, która nie kończy się w sypialni to strata czasu, a dziewica w liceum to prawdziwy eksponat muzealny – mówi osiemnastoletni Tomasz Garski. Robią to finezyjnie i zazwyczaj wiedzą o "tych sprawach" więcej niż dorośli. Jak wygląda seksualne podziemie pokolenia polskich nastolatków?

Młodzież żyje seksem. Na billboardach, w telewizji, sklepowych gablotach i w wielu innych miejscach na polskich nastolatków "spoglądają" nagie piersi i pośladki. Również moda stara się nadążyć za gustami młodych ludzi. Dziś piękność i pożądanie to bardzo krótka spódniczka, duży dekolt, odkryty pępek i wyzywający makijaż. Dziewczyny ostentacyjnie i w najbardziej widocznych miejscach przyklejają sobie plastry antykoncepcyjne, a bluzki z napisem "Touch me!" (ang. dotknij mnie! - przyp. red.) to już standard. Na imprezach panuje atmosfera przyzwolenia na wszystko. Pojawia się alkohol i trawka. Gorące rytmy i odurzenie działają jak afrodyzjak, a nastolatkom puszczają wszelkie hamulce. - Każdy lubi się bawić, a zabawa to jointy, procenty i sztuki. Sam nie wyobrażam sobie koncertu bez seksu na backstage"u. Poza tym wiesz, młodzi oglądają seks w telewizji, rapowych klipach, gdzie chłopaki mają tyle dziwek, to wiesz, też chcą być tacy. To jest taka forma lansu - mówi popularny hiphopowiec, który chce jednak zachować anonimowość.

Wiedzę mamy!

– Seks to nic złego, to chleb powszedni w dzisiejszym świecie. Dlaczego mamy udawać, że żyjemy w średniowieczu, skoro już dawno zerwaliśmy ze stereotypem wstydliwego i zachowawczego maminsynka? – mówi Tomek Garski. Nie kłamie. Jak pokazuje sondaż OBOPu, od 1997 roku obniżył się wiek inicjacji seksualnej. Osiem lat temu swoje przygody w łóżku zaczynali dopiero 18-letni chłopcy i rok starsze dziewczyny, a dzisiaj na seks decydują się już piętnasto-szesnastolatkowie. – To spora różnica. Wszystko wskazuje na to, że z biegiem czasu młodzież będzie zaczynać jeszcze wcześniej. Tymczasem im niższy wiek inicjacji seksualnej, tym mniejsze pojęcie na temat antykoncepcji, nie mówiąc już o kwestiach etycznych – podkreśla Tomasz Rugiewicz, socjolog młodzieży.

Słuchając wypowiedzi nastolatków, zarzuty Rugiewicza wydają się jednak być nie na miejscu. – Nam naprawdę nie trzeba mówić, "jak to się robi". Wiemy, co to prezerwatywa, pigułka antykoncepcyjna i inne zabezpieczenia. Umiemy kochać się tak, żeby nie było z tego dzieciaka - tłumaczy osiemnastoletnia Ola Wykolska. Potwierdzają to lekarze. – Coraz częściej przychodzą do mnie piętnastoletnie dziewczęta, prosząc o wypisanie tabletek hormonalnych albo udzielnie rad dotyczących ich pierwszego razu – mówi Zofia Kamińska, ginekolog.

Nic więc dziwnego, że intymność przestała być tematem tabu. Wśród znajomych, w pubie czy w szkole często prowadzone są gorące dyskusje o przygodach w łóżku. - Oni wiedzą bardzo dużo o współżyciu. Znają przeróżne techniki, wiedzą co to seks oralny, analny, czasem próbują fetyszu i technik sado-masochistycznych. Nasza młodzież jest niezwykle wyzwolona pod tym względem - mówi Edward Wiśniewski, seksuolog. Również w internecie pełno jest erotyki. Fora dyskusyjne, blogi, a nawet całe serwisy poświęcone najlepszym pozycjom i akcesoriom erotycznym w ciągu ostatnich 5 lat zwiększyły swoją liczbę kilkakrotnie. Dla nastolatków te miejsca są inspiracją do coraz ciekawszych i bardziej wysublimowanych pomysłów na przygodę w łóżku. Często zapisują tam swoje odczucia, dzielą się doświadczeniem. Sam dowiedziałem się tam o zaletach "doggingu" (uprawianie seksu w miejscach publicznych przez obcych sobie ludzi), "blow-jobu" czy "hand-jobu". Poznałem tajniki "łańcucha Daisy" (seks grupowy: uczestnicy tworzą zamknięty łańcuch osób uprawiających seks oralny), "tęczowego party" (kilka kobiet uprawia seks oralny z mężczyzną, zostawiając na nim ślady swoich szminek) i tym podobne.

- To pozytywna tendencja, bo edukacja seksualna w Polsce ciągle kuleje. Martwi jedynie forma niektórych takich stron - mają niewiele wspólnego z nauką czy poradami. Są za to wulgarne i obsceniczne, albo zawierają zupełnie niesprawdzone, kłamliwe informacje - dodaje Wiśniewski. Z ciekawości postanowiłem odwiedzić jedną z najczęściej uczęszczanych przez nastolatków witrynę na temat seksu (http://www.omilosci.pogodzinach.net). Co zobaczyłem? W oko rzuca się od razu roznegliżowana modelka, bardzo dokładnie pokazująca swoje wdzięki. Pełno jest też zabawnie brzmiących sloganów: "Częste stosunki ujędrniają pośladki", "Zbliżenia podnoszą sprawność intelektualną", "Podniecenie dodaje blasku włosom", "Pieszczoty wyostrzają refleks", "Namiętny kochanek pomaga w karierze". - Te formułki są równie piękne, co nieprawdziwe - twierdzi Wiśniewski.

Seks bez miłości? Jak najbardziej

Ponad połowa ankietowanych przez OBOP chłopców przyznaje, że miała w życiu więcej niż jedną partnerkę. Do tego samego przyznaje się jedna czwarta dziewcząt. OBOP udowodnił, że jedynie 45 procent 17-18latków zdecydowanie zgadza się z poglądem, że powinno unikać się kontaktów z kimś, kogo się nie kocha. – Dzisiaj dziewczyny wstydzą się, że są dziewicami. To nie jest trendy. Na czasie jest seks, pocałunki i dotyk – mówi Ola. Przyznaje, że wśród nastolatków istnieje pewna presja: jeśli nie uprawiasz seksu, jesteś sztywniakiem, nieudacznikiem, nie nadążasz. Sama zaczęła w wieku 16 lat. Przyznaje, że z pewnością zgodziłaby się pójść do łóżka z mężczyzną, którego nie kocha. – Nie ma w tym nic zdrożnego. To jest zwykły układ partnerski, taka wzajemna wymiana usług. Po prostu czasy się zmieniają, a wraz z nimi również normy moralne - tłumaczy. Jej zdaniem, zanim rozpocznie się z kimś długi związek trzeba się sprawdzić. – Nie wyobrażam sobie, by coś mi nie odpowiadało pod tym względem u mojego partnera. Na pewno nie bylibyśmy wtedy razem szczęśliwi - podkreśla.

Z jej poglądami zgadza się połowa Polaków, i to nie tylko młodych. Według badania przeprowadzonego przez CBOS w lipcu tego roku, około 50% ankietowanych uważa, że nie ma nic złego w seksie przedmałżeńskim, a stosowanie środków antykoncepcyjnych jest moralnie dozwolone. - Tymczasem aż 95 procent respondentów deklaruje się jako osoby wierzące. Katolicki ideał moralności funkcjonuje więc obecnie w znacznej mierze na poziomie deklaracji - wyjaśnia Rafał Boguszewski z CBOS. - Normy moralne stają się subiektywne i względne. Ciężko spotkać dziś człowieka kierującego się w życiu żelaznymi zasadami. Częściej zwyciężają pragmatyzm i hedonizm - dodaje.

Nie jest jednak tak, że nastolatkowie umawiają się na seks, robią co trzeba i żegnają się na zawsze. - To też się zdarza, ale najczęściej kochamy się pod wpływem chwili - tłumaczy Tomek. Według OBOP najczęstszą przyczyną inicjacji seksualnej jest przyjemność, podniecenie i ciekawość (ponad 60%). Wśród chłopców mniejszą popularnością cieszy się miłość (ok. 50%), w przeciwieństwie do dziewcząt, które pierwszy raz idą do łóżka ze względu na uczucia (ok. 80%). Skąd takie rozbieżności? - Dziewczęta częściej niż chłopcy usprawiedliwiają swoje zachowania, szukają wytłumaczenia, które nie zawsze jest zgodne z prawdą. To takie oszukiwanie samego siebie tylko po to, by czuć się szczęśliwiej - wyjaśnia Wiśniewski.

Rodzice nie nadążają

Połowa nastolatków nie wierzy w prawdziwą miłość bez seksu. - To dlatego szukam i próbuję z różnymi dziewczynami - mówi Tomek Garski - zresztą, seks to przyjemność, a w tym kraju niewiele jest innych jej źródeł. Tu ciągle są jakieś polityczne afery, bezrobocie, kłótnie i szarość. Dosyć tego, chcę choć na chwilę poczuć się szczęśliwy - dodaje prawie krzycząc.

- Dla mnie to nic nowego. Domeną nastolatków od wieków jest bunt. Kiedyś wypisywali na murach "sraj na system, wolnym bądź", protestowali ideologicznie, tworząc polityczne piosenki rockowe, palili marihuanę, by podkreślić swoją niezależność. Dziś to wszystko jest już zbyt normalne, czasy się zmieniły. Ale nie młodzież. Ona dalej chce pokazać, że jest wyzwolona. To dlatego nastolatkowie bez namysłu wskakują do łóżka, zabawiają się w trójkąty, czworokąty i biseksualizm - twierdzi Romek Gadera, 27-letni student seksuologii.

Takiego zrozumienia nie podzielają jednak rodzice. Dorośli nie rozumieją świata internetu, kolorowych wyświetlaczy w komórkach, "wypasionych" dzwonków i długich, nocnych rozmów za pomocą SMSów. - Rodzice widzą, że nie są w stanie wychować dziecka po swojej myśli. Rosną w nich więc frustracje, zamykają się w sobie i zamiast rozmawiać z podopiecznymi o tych sprawach - krzyczą albo pozwalają na wszystko. O seksie nie mówią, bo nie umieją - mówi Wiśniewski. Dorosłym wydaje się, że rozwiążą problem stosując przeróżne zakazy. Według CBOS, większość dorosłych nie zgodziłaby się na samodzielny wyjazd swojej pociechy z chłopakiem, dopóki nie osiągnęłaby ona pełnoletności. Odmówiliby również zgody na wyjście nastolatka na całonocną imprezę. Z tego powodu młodzież ucieka z domów, sięga po gazety pornograficzne, czerpie wiedzę z internetu i od znajomych. Eksperymentuje z samym sobą, by poznać tajniki tego, co zakazane.

Jednocześnie po cichu marzy o wielkiej miłości. 76 procent nastolatków zdecydowanie chciałoby być w jednym trwałym związku partnerskim z osobą, która jest „tym jedynym” lub „tą jedyną”. Czy więc seks to tylko ucieczka przed odrzuceniem? Namiastka prawdziwych uczuć? Jedno jest pewne i zgodne z tym co powiedziała Renata Beger w wywiadzie dla Super Expressu w maju 2003 roku.

– Lubi Pani seks? – Jak koń owies.

Adam Plona
(wszystkie nazwiska młodych osób zostały zmienione)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 14 - niezalogowany 2006-02-14 17:20:05

    a mi sie te dwie panie podobaja :P "dziewica w liceum to prawdziwy eksponat muzealny" no w sumie racja, to ja tu jestem zabytkiem klasy A :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 14 - niezalogowany 2006-02-14 17:19:23

    a mi sie te dwie panie podobaja :P hehe

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    szpieg - niezalogowany 2006-02-14 11:24:31

    a ja tak bardziej po Lucku (znam gościa, Lucek jest ok) :P

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości