W związku ze śmiercią druha Ochotniczej Straży Pożarnej w Sierakowicach Krystiana Dułaka, który zginął podczas akcji gaśniczej w Kawlach, wójt gminy Sierakowice zarządził żałobę. Potrwa ona od czwartku aż do dnia uroczystości pogrzebowych.
Środowe działania poszukiwawcze na terenie pogorzeliska w Kawlach przyniosły przełom w działaniach. Strażacy odnaleźli ciało swojego kolegi - strażaka-ochotnika Ochotniczej Straży Pożarnej w Sierakowicach. Przypomnijmy, że z ratownikiem utracono kontakt już w pierwszej fazie pożaru. Jak wielokrotnie podkreślali strażacy, działania potrwają tak długo, aż ich kolega zostanie odnaleziony. Strażak, który zginął w pożarze, to Krystian Dułak - ratownik z ponad dwudziestoletnim doświadczeniem w strażackiej służbie ochotniczej.
W związku z tragiczną śmiercią Druha Krystiana Dułaka, Wiceprezesa Ochotniczej Straży Pożarnej w Sierakowicach ogłasza się żałobę na terenie gminy Sierakowice od dnia 21 sierpnia 2025 r. do dnia pogrzebu.
- Na znak żałoby na terenie gminy Sierakowice zarządza się opuszczenie flag państwowych i gminnych przy budynkach użyteczności publicznej do połowy masztu od dnia ogłoszenia zarządzenia do dnia pogrzebu. W okresie trwania żałoby odwołuje się wszystkie imprezy o charakterze rozrywkowym organizowane przez gminę Sierakowice i jednostki organizacyjne gminy - informuje Urząd Gminy Sierakowice.
Akcja poszukiwawcza zakończyła się w środowe popołudnie. W tydzień po wybuchu pożaru.
Dodajmy, że jeszcze przedpołudniem odbyła się konferencja prasowa, podczas której kierownictwo Państwowej Straży Pożarnej opowiedziało o tym, jak trudne były działania w Kawlach, począwszy od pierwszej fazy akcji gaśniczej, po kolejne dni działań ratowniczo-poszukiwawczych.
Działania w ostatnich dniach skupiały się na dwóch celach – odnalezieniu ciała zaginionego ratownika i sukcesywnym usuwaniu ogromnych ilości materiału popożarniczego, które wciąż zalegają we wnętrzu zniszczonej hali.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze