Kara do trzech lat pozbawienia wolności grozi kartuskiemu policjantowi drogówki, który na prośbę znajomego zastrzelił psa. Do zdarzenia doszło w Łapalicach. Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty zabójstwa psa, wobec obu zastosowano też środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji, poręczenia majątkowego i zakazu kontaktowania się. Policjant dodatkowo został zawieszony w służbie.
Policjant kartuskiej drogówki z zarzutami. Jak informuje prokurator Grażyna Wawryniuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, funkcjonariuszowi, jak i mężczyźnie, który zamieszkiwał posesję, na której doszło do tragedii, usłyszeli zarzuty zabójstwa psa.
- Z dotychczasowych ustaleń wynika, że mężczyźni działali wspólnie i w porozumieniu. Obu przedstawiono zarzut zabójstwa psa, za co grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Prokurator zastosował wobec mężczyzn wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji i poręczenia majątkowego w kwocie 10.000 zł oraz zakaz kontaktowania się. Policjant został zawieszony w służbie. Obaj mężczyźni przyznali się do zarzucanego im czynu i złożyli wyjaśnienia - informuje prokurator Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Reklama
Jak dodaje, drugi z podejrzanych miał poprosić policjanta o zabicie psa. Był bowiem lokatorem posesji, na której przebywał pies.
Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w Łapalicach. Będący po służbie policjant miał zastrzelić tam psa i to na oczach jego właścicieli. Wobec policjanta wszczęto postępowanie dyscyplinarne.
W związku z tym Komendant Powiatowy Policji w Kartuzach wszczął postępowanie dyscyplinarne w związku z naruszeniem zasad etyki zawodowej przez policjanta poza służbą, które ma na celu ustalenie wszystkich okoliczności sprawy. Jeśli wszczęte postępowanie wyjaśniające wykaże, że doszło do naruszenia dyscypliny służbowej, policjant może zostać ukarany karą dyscyplinarną wynikającą z Ustawy o Policji. Ponadto Komendant Powiatowy Policji w Kartuzach od razu powiadomił o tym zdarzeniu Wydział Kontroli Komendy Wojewódzkiej Policji, którego funkcjonariusze objęli to postępowanie nadzorem. Dodatkowo informację w tej sprawie przekazano do Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji. Powiadomiona została Prokuratura Rejonowa w Kartuzach, do której przekazany został zebrany przez policjantów materiał z prowadzonego postępowania - informowała w lipcu kartuska policja.
Reklama
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze