Policjanci zatrzymali kierowcę, który najpierw zatrzymał się do kontroli w związku z wydanymi mu poleceniami do zatrzymania, a następnie z piskiem opon odjechał. Okazało się, że nie miał uprawnień do kierowania. 20-latek usłyszał zarzut niezatrzymania się do kontroli, za co grozi kara nawet do pięciu lat pozbawienia wolności. Ponadto został ukarany grzywną 9500 zł oraz ma zakaz prowadzenia pojazdów na okres 36 miesięcy.
W minioną niedzielę policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach pełniąc służbę w rejonie gminy Kartuzy, przed godziną 23. zatrzymali do kontroli drogowej pojazd marki Peugot.
- Funkcjonariusze wyszli z radiowozu z zamiarem podejścia do kierującego i przeprowadzenia kontroli, a tan ruszył z piskiem opon i zaczął uciekać. Mundurowi natychmiast wsiedli do radiowozu, włączyli sygnały dźwiękowe oraz świetlne i podjęli pościg za uciekającym. Po przejechaniu około kilometra, kierujący peugeotem stracił panowanie nad prowadzonym pojazdem, zjechał na prawe pobocze, gdzie uderzył kolejno w dwa zaparkowane samochody - informuje st. post. Aldona Domaszk, rzecznik kartuskiej policji.
- Na szczęście nie było w nich żadnych osób. Następnie kierujący wyskoczył z pojazdu i chciał uciec z miejsca zdarzenia, w tym czasie kartuscy funkcjonariusze zatrzymali go. Kierującym peugotem okazał się być 20-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego. Podczas legitymowania okazało się, że nie posiada on uprawnień do kierowania pojazdem. Policjanci zatrzymali mężczyznę i przewieźli go do kartuskiej komendy - dodaje.
20-latek usłyszał zarzut niezatrzymania się do kontroli, za co grozi kara nawet do pięciu lat pozbawienia wolności. Ponadto został ukarany grzywną 9500 zł oraz ma zakaz prowadzenia pojazdów na okres 36 miesięcy.
- Pamiętajmy, że jeżeli na drodze policjant wyda polecenie do zatrzymania pojazdu poprzez zastosowanie sygnałów dźwiękowych i świetlnych (na ogół z urządzeń umieszczonych na dachu radiowozu), zwolnij i zatrzymaj się. Niezatrzymanie pojazdu w tej sytuacji zmusi policjantów do podjęcia pościgu, który zawsze stwarza sytuację zagrożenia dla innych uczestników ruchu drogowego - podkreśla oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Robal, który nic nie wniesie do społeczeństwa, no może poza tym mandatem, jeśli już zapłaci w ratach po 50zł miesięcznie, bo na więcej go nie stać.
Błyskotliwa odpowiedź, Panie Marcinie. Zawodówkę chociaż Pan skończył? Bo z językiem polskim widzę, że średnio.
Robal, który nic nie wniesie do społeczeństwa, no może poza tym mandatem, jeśli już zapłaci w ratach po 50zł miesięcznie, bo na więcej go nie stać.
Gówno wiesz, w nogach śpisz ????
Błyskotliwa odpowiedź, Panie Marcinie. Zawodówkę chociaż Pan skończył? Bo z językiem polskim widzę, że średnio.