Fala pomocy uchodźcom, jak i tym nadal przebywającym na Ukrainie płynie dalej. Organizacje, instytucje, jak i osoby prywatne organizują kolejne zbiórki. Wśród nich jest także Stowarzyszenie Miłośników Pojazdów Terenowych i Zabytkowych Kaszuby4x4, którzy już przekazali pierwsze dary dla mieszkańców Ukrainy i przywieźli na Pomorze uchodźców. Organizują kolejną pomoc. Zobacz, jak możesz pomóc.
Stowarzyszenie Miłośników Pojazdów Terenowych i Zabytkowych Kaszuby4x4.pl wraz z USTKA 4x4 OFFROAD zorganizowało pomoc walczącej Ukrainie.
- Zorganizowaliśmy zbiórkę darów i osobiście zawieźliśmy je na Ukrainę dwukrotnie przekraczając granicę. Dary zostały przekazane wyznaczonym w Ukrainie wolontariuszom i trafiły bezpośrednio do rąk potrzebujących - informuje Rafał Hinca, prezes Stowarzyszenia Miłośników Pojazdów Terenowych i Zabytkowych Kaszuby4x4.
Byliśmy na Ukrainie i na terenach przygranicznych przez ten weekend, gdzie zawożąc dary na Ukrainę w drodze powrotnej zabieraliśmy uchodźców, pomagaliśmy im przekroczyć granicę i rozwoziliśmy ich do przygranicznych punktów rejestracyjnych. W drodze powrotnej przywieźliśmy na Pomorze 24 ukraińskich uchodźców i zawieźliśmy na punkty kwaterunkowe do Trójmiasta, Ustki, Rowów - dodaje.
SMPTIZ Kaszuby 4x4 dziękuje wszystkim darczyńcom i osobom, które wzięły udział w akcji. To jednak nie koniec. Akcja trwa i niedługo i miłośnicy czterech kółek znów wybierają się na Ukrainę. Zbiórka darów odbędzie się w najbliższy weekend.
Jak informuje Stowarzyszenie Miłośników Pojazdów Terenowych i Zabytkowych Kaszuby4x4, najbardziej potrzebne rzeczy to: kołdry, koce śpiwory, buty wojskowe, ubrania nieprzemakalne, ubrania „moro”, medykamenty, opaski uciskowe itp.. środki czystości.
- To są rzeczy, które przekazuje się dla nadal przebywających na Ukrainie. Ci, którzy jadą do nas dostają już od nas potrzebne rzeczy. Ukraińscy pogranicznicy prosili nas o latarki i power banki, bo po prostu tego nie mieli. Wiemy, że osoby wożące uchodźców z Ukrainy na granicę biorą po 700 euro za głowę. My to będziemy robić za darmo. Postanowiliśmy przez całą sobotę dowozić ludzi do granicy, a potem tyle ile zabierzemy do nas na Pomorze. Staramy się o sponsorów, którzy zakupią lub przekażą nam paliwo do busów - podkreśla Rafał Hinca, prezes Stowarzyszenia Miłośników Pojazdów Terenowych i Zabytkowych Kaszuby4x4.
Osoby, które chcą wesprzeć pomoc oferowaną przez Stowarzyszenia Miłośników Pojazdów Terenowych i Zabytkowych Kaszuby4x4 proszone są o kontakt z prezesem Rafałem Hincą pod numerem telefonu: 608-504-238.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze