Wciąż trwają czynności zmierzające do ustalenia okoliczności i przyczyny tragedii, jaka rozegrała się w nocy z soboty na niedzielę w Kiełpinie. Prokuratura nadal milczy, potwierdzając jedynie, że nie żyje mężczyzna. Z nieoficjalnych informacji wynika, że podczas spotkania alkoholowego obywatelowi Ukrainy poderżnięto gardło.
Jak wynika z uzyskanych przez nas nieoficjalnych informacji, do dramatycznych wydarzeń miało dojść w jednym z budynków przy ulicy Grodziskowskiej w Kiełpinie. Z soboty na niedzielę miało odbyć się tam spotkanie, podczas którego jego uczestnicy pili alkohol. W czasie libacji miało dojść do sprzeczki, która zakończyła się poderżnięciem gardła obywatelowi Ukrainy.
W związku ze sprawą policja miała też zatrzymać co najmniej jedną osobą - mieszkańca Kiełpina.
Póki co śledczy nadal milczą. Prokuratura nadal potwierdza jedynie, że nie żyje mężczyzna.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze