Reklama

Zimowa zabawa może skończyć się tragedią. Policja ostrzega i zapowiada kontrole

Zimowa aura sprzyja zabawom na śniegu i lodzie, jednak policja apeluje o rozsądek i przestrzeganie zasad bezpieczeństwa. Funkcjonariusze z Kartuz przypominają, że nieostrożne zachowanie – takie jak wchodzenie na zamarznięte jeziora czy organizowanie kuligów za samochodami – może prowadzić do poważnych, a nawet tragicznych zdarzeń. Mundurowi zapowiadają stanowcze reakcje wobec osób łamiących przepisy.

Niemal co roku w czasie zimy policjanci trafiają na kierowców, którzy z jakiegoś powodu uważają, że ciągnięcie rzędu sanek za samochodem, to świetny pomysł na zabawę.

- A wcale tak nie jest. Niestety każdej zimy policjanci odnotowują zdarzenia drogowe związane z organizacją kuligów. Ich ofiarami bywają często zaledwie kilkuletnie dzieci. To, co miało być dobrą zabawą, okazuje się być ogromnym dramatem. To na nas dorosłych ciąży obowiązek sprawowania właściwej opieki nad najmłodszymi i dawania im dobrych przykładów. Bądźmy jednak ostrożni i używajmy wyobraźni tak, aby spełnienie zachcianki dziecka, w postaci krótkiej przejażdżki na doczepionych do auta, czy ciągnika sankach, nie miało tragicznego finału - informuje st. asp. Teresa Rekowska-Dera z Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach. 

Reklama

- Bezpieczne i zgodne z prawem są wyłącznie tradycyjne kuligi organizowane z wykorzystaniem zaprzęgu konnego, poza drogami publicznymi - na terenach do tego przeznaczonych oraz z zachowaniem zasad bezpieczeństwa i nadzorem osób dorosłych. Apelujemy do rodziców, aby interesowali się tym, w jakich miejscach ich pociechy spędzają czas podczas zimowych zabaw, przede wszystkim, czy są to miejsca bezpieczne - dodaje. 

To właśnie rodzice powinni sprawdzić miejsce, w którym dziecko będzie zjeżdżało na sankach. Dodatkowo należy pamiętać, że miejsca te powinny być oddalone od drogi, tak by dziecko nie wpadło podczas zjeżdżania na ulicę wprost przed jadący samochód, bądź do zbiornika wodnego.

Reklama

- Pamiętajmy też, że pomimo mrozów lód na zbiornikach wodnych jest wciąż cienki i niebezpieczny. Jedyny bezpieczny lód jest na lodowisku i taką informacje powinniśmy przekazać swoim dzieciom. Rozmawiajmy z naszymi dziećmi na temat wspomnianych zagrożeń, dzięki temu będziemy mieli większą pewność, że nasze dziecko jest bezpieczne, a to najwyższa wartość - podsumowuje st. asp. Teresa Rekowska-Dera z Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach. 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości