Znany jest termin uroczystości pogrzebowym strażaka Ochotniczej Straży Pożarnej w Sierakowicach. Msza pogrzebowa odbędzie się w czwartek, 28 sierpnia o godzinie 13. w kościele pw. św. Marcina w Sierakowicach. Różaniec odmawiany jest codziennie o godzinie 20. Przypomnijmy, że strażak zginął podczas pożaru hali w Kawlach. Jego ciało znaleziono w zgliszczach hali tydzień po pożarze.
W dwa tygodnie od tragicznego pożaru i w tydzień po odnalezieniu ciała strażaka, odbędzie się pogrzeb śp. Krystiana Dułaka - ratownika, który zginął podczas pożaru hali magazynowej w Kawlach. Msza pogrzebowa odbędzie się w czwartek, 28 sierpnia o godzinie 13. w kościele pw. św. Marcina w Sierakowicach. Różaniec odmawiany jest codziennie o godzinie 20.
Krystian Dułak całe swoje życie poświęcił służbie drugiemu człowiekowi. Wstąpił do Ochotniczej Straży Pożarnej w Sierakowicach w 1995 roku, mając zaledwie 15 lat, choć już od kilku lat działał w młodzieżówce. Jak sam wspominał, początki wyglądały zupełnie inaczej niż dziś – bez kursów, procedur i nowoczesnego sprzętu. Liczyła się gotowość, odwaga i solidarność. Wystarczyło, że zawyła syrena – i bez zastanowienia biegło się na zbiórkę.
Przez lata przeszedł drogę od młodego chłopaka strażaka po doświadczonego, wykwalifikowanego ratownika, który brał udział w setkach interwencji – od powodzi i pożarów, po wypadki drogowe i akcje poszukiwawcze. W latach 2011–2021 pełnił funkcję wiceprezesa OSP Sierakowice, dbając zarówno o rozwój jednostki, jak i wyszkolenie młodszych druhów.
Był człowiekiem, który nie potrafił odmówić pomocy. Jak podkreślali jego koledzy, miał rzadką cechę – potrafił działać szybko, ale jednocześnie spokojnie, nawet w sytuacjach skrajnego zagrożenia. Wielokrotnie ratował ludzkie życie. W pamięci druhów i mieszkańców Sierakowic zapisała się m.in. akcja z 30 grudnia 2021 r., kiedy wraz z druhen Janem Cymermanem ruszył na pomoc wędkarzowi tonącemu w jeziorze pod Puzdrowem. Dzięki błyskawicznej decyzji i użyciu sań lodowych udało się wyciągnąć mężczyznę z wody i przywrócić go do życia.
Za to męstwo Krystian Dułak i Jan Cymerman zostali jako pierwsi w województwie pomorskim odznaczeni Krzyżem Rycerskim Świętego Floriana – wysokim, złotym odznaczeniem nadawanym tylko tym strażakom, którzy w wyjątkowy sposób zasłużyli się w ratowaniu życia i mienia.
Niestety, po latach służby Krystian Dułak zginął w akcji. Podczas pożaru zakładu produkcyjnego w Kawlach wszedł jako pierwszy do płonącego budynku. Jak zawsze – bez wahania, z myślą o tym, by uratować innych.
Dziś druhowie z OSP Sierakowice wspominają go jako wzór strażaka-ochotnika: oddanego, skromnego, zawsze gotowego nieść pomoc, niezależnie od pory dnia czy nocy. Jego życie jest świadectwem, że strażacka dewiza „Bogu na chwałę, ludziom na pożytek” nie jest pustym hasłem, lecz codziennym wyborem – nawet, jeśli wiąże się on z najwyższym poświęceniem.
Akcja poszukiwawcza zakończyła się w środowe popołudnie. W tydzień po wybuchu pożaru.
Dodajmy, że jeszcze przedpołudniem odbyła się konferencja prasowa, podczas której kierownictwo Państwowej Straży Pożarnej opowiedziało o tym, jak trudne były działania w Kawlach, począwszy od pierwszej fazy akcji gaśniczej, po kolejne dni działań ratowniczo-poszukiwawczych.
Działania w ostatnich dniach skupiały się na dwóch celach – odnalezieniu ciała zaginionego ratownika i sukcesywnym usuwaniu ogromnych ilości materiału popożarniczego, które wciąż zalegają we wnętrzu zniszczonej hali.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze