Reklama

Żukowo. Gimnazjaliści "wtrącali się" do spektaklu

Takiego przedstawienia nie było jeszcze w żukowskim gimnazjum. Na Małej Scenie pojawiło się dziewięciu szkolnych aktorów, którzy realizowali projekt "Teatralnie ZaWIEŚeni". Kluczowym tematem rozważań grupy warsztatowej była uległość wobec wpływu otoczenia, a także problem bylejakości. Zaprezentowano spektakl Teatru Forum, co oznaczało, że to… publiczność decydowała, jak potoczą się losy bohaterów.

Spektakle Teatru Forum (forma teatru stworzona i opracowana przez brazylijskiego reżysera i pedagoga Augusto Boala) tym różnią się od tradycyjnych, że dają możliwość "dopisania" dalszego ciągu spektaklu lub jego zmiany poprzez interwencje widzów.

Scenariusz stworzyli podczas pięciodniowych warsztatów gimnazjaliści. Szósty dzień to występ na scenie i opowiedzenie widzowi historii Bartka. Jego życie toczy się wśród grupy koleżanek i kolegów zainfekowanych tumiwisizmem, arogancją i bylejakością życia bez większych ambicji. W domu chłopca też nie dzieje się najlepiej. Czy w takim towarzystwie ma szansę na realizację swoich marzeń? Co należałoby w tym życiu zmienić?

Rolę "podpowiadaczy" odegrali widzowie. Chętni gimnazjaliści wcielali się na scenie w rolę Bartka. Zmieniali jego chybione decyzje na takie, które pozwolą mu - jak to określono - postawić się nieciekawemu towarzystwu.

Na zmianę miejsca z widowni na scenę zdecydowali się: Marek Karcz, Jakub Nofz, Anna Nurek, Patryk Pawłowski, Nikola Węgrzyn i Amina Wożniak. Podziwiać należy ich odwagę i dużą umiejętność improwizacji.

Julia Wolf, Julia Lis, Agata Klawikowska, Remigiusz Miotk, Szymon Jaskulski, Nikola Grunke, Kinga Marszałek, Arkadiusz Pajewski i Kacper Kowal to grupa warsztatowa, którą zajmowali się - Małgorzata Polakowska i Jacek Panek, reprezentujący "Feerię" Stowarzyszenie Artystyczno-Społeczne.

Koordynatorkami z ramienia Publicznego Gimnazjum nr 2 w Żukowie były: Grażyna Czechowska, nauczyciel bibliotekarz i polonistka Elżbieta Stormowska.

Projekt "Teatralnie ZaWIEŚeni" dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

- Gimnazjaliści to bardzo zdolna młodzież, która szybko reaguje na polecenia, są świetni w improwizacji - powiedziała Małgorzata Polakowska. - Są nie tylko aktorami, ale także społecznikami, ludźmi obserwującymi świat wokół siebie, dlatego też wiedzą jak odegrać rolę, bo potrafią różne wzorce przełożyć na scenę. Dzięki temu nie mieliśmy żadnych problemów, by projekt zrealizować.

- Z perspektywy rodzica zdaję sobie sprawę z tego, że to co pokazano na scenie ma odzwierciedlenie w wielu domach - stwierdziła Monika Wolf, mama jednej z uczestniczek warsztatów. - Dlatego też uważam, że spektakl powinni obejrzeć rodzice, bo takich scen jak dzisiaj przedstawiono nie powinno być. Może dotarło by do nich to, co robią ich dzieci po lekcjach i jak przebiegają rozmowy w domu. Powinni nad tym się poważnie zastanowić. Pomysł tego projektu jest znakomity. Dobrze, że gimnazjum o tym pomyślało.

L.T.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości