Reklama

Żukowo. I Gminne Igrzyska Sportowe dla sołectw i osiedli

Przeciąganie liny, biegi na kilku dystansach, skok w dal, slalom rowerowy i sprawnościowy, sztafeta smerfa, siatkówka plażowa i rzuty do tarczy - takie zadania mieli do wykonania uczestnicy premierowych Gminnych Igrzyska Sportowych, które odbyły się w niedzielą na boiskach przy ul. Książąt Pomorskich w Żukowie. Oferta skierowana była do sołectw i osiedli żukowskiej gminy. Do sportowej rywalizacji stanęły tylko cztery sołectwa.

Konkurencje drużynowe obejmowały przeciąganie liny, siatkówkę plażową, slalom rowerowy i sprawnościowy oraz sztafetę smerfa.

W pierwszym z wymienionych slalomów wzięły udział trzy osoby. Zawodnik pierwszy ustawiał tyczki, w wyznaczonych miejscach na trasie przejazdu. Po nim kobieta umieszczała na tyczkach pluszowe zabawki, które dziecko musiało zebrać i jak najszybciej wrócić na metę. Wszystkie drużyny musiały mieć własne rowery.

Również w trzyosobowym składzie występowali zawodnicy w slalomie sprawnościowym. Mężczyzna wykonywał bieg z oponami. Po nim do "akcji" wkraczała kobieta. Jej zadaniem było przebiec wyznaczoną trasę z dwiema drewnianymi łyżkami, na których umieściła jajka, a startujące w slalomie dziecko, kozłując plażową piłkę, biegło co sił do mety.

W obu slalomach liczył się czas i precyzja wykonania. Członkowie wszystkich drużyn mocno dopingowali swoich zawodników.

Dużo emocji podczas czterogodzinnych igrzysk wywoływało przeciąganie liny.

- Impreza miała odbyć się dwa tygodnie wcześniej, ale ze względu na niesprzyjającą aurę została odwołane, ale o tym terminie nic nie wiedzieliśmy. O dzisiejszych zawodach dowiedzieliśmy w piątek rano. Mąż zdecydował, że weźmiemy w nich udział. Problem w tym, że trzeba było zorganizować co najmniej pięcioosobową drużynę. Zaangażowaliśmy w to sąsiadów, a tu na miejscu dołączył do nas pan Wojtek Redzimski z synem - powiedziała nam Magdalena Stefańska - Mosiej, reprezentująca sołectwo Żukowo wieś.

- Bierzemy udział w wielu sportowych imprezach, a w dzisiejszych igrzyska musieliśmy wziąć udział, bo są premierowe. Szkoda tylko, że frekwencja jest niewielka. Myślę, że w przyszłym roku będzie lepiej. Dyscyplin przygotowano sporo, a wiele z nich można zaliczyć do interesujących. Dobrze, że zaplanowano konkurencje indywidualne i zespołowe - stwierdził Wojciech Redzimski, a jego syn Mateusz uznał, że najciekawszy dla niego był skok w dal.

Najwięcej punktów zebrała drużyna z sołectwa Przyjaźń, zajmując I miejsce. II miejsce zdobyło sołectwo Żukowo wieś. Na III miejscy znalazło się sołectwo Miszewo, a na IV sołectwo Pępowo.

Puchary, medale i dyplomy wręczali - wiceburmistrz Tomasz Szymkowiak i zastępczyni dyr. OKiS-u Monika Spychalska. Występujące drużyny otrzymały też bony na zakup sprzętu sportowego.

Pieczę nad całą imprezą sprawował Jacek Drążek z żukowskiego OKiS-u, organizatora igrzysk.

L.T.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości